Strona główna » Senior w roli głównej

Senior w roli głównej

przez PS

Były rozmowy o grzybach, gogle odstraszały od picia alkoholu, uczono też mycia rąk i dotykania piesi.

„Senior w roli głównej” – pod takim hasłem w nowosolskim Centrum Aktywności Społecznej odbył się w piątek (10.04.) dzień otwarty Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Wydarzenie przyciągnęło tłumy, ale nie ma się co dziwić, bo Sanepid zadbał o to, żeby specjalnie dla seniorów w CAS pojawili się specjaliści od zdrowego życia. 

– Program skupia się na promowaniu zdrowego trybu życia, w takich kwestiach jak zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna, profilaktyka chorób zakaźnych w tym temat szczepień. Mówiliśmy o praktyce zdrowotnej, aktywności, zdrowiu i o tym co naprawdę działa. Bo można żyć długo, a można żyć długo i dobrze, a to nie to samo – mówi Małgorzata Szablowska, szefowa nowosolskiego Sanepidu. 

Podczas imprezy odbyły się konsultacje z dietetyczką Wioletą Siołek, porad udzielał fizjoterapeuta Jakub Dębiczak z Ośrodka Rehabilitacji Leczniczej w Nowej Soli, były też konsultację z podologiem, a pielęgniarki z nowosolskiego szpitala robiły bezpłatne badania glukozy i ciśnienia tętniczego. Pracownicy Sanepidu przeprowadzali pomiar BMI, czyli wskaźnika masy ciała, a także mówili o profilaktyce chorób zakaźnych i szczepień dla seniorów. Było też stoisko z grzybami, na którym można było się dowiedzieć o trujących gatunkach, które często mylimy z jadalnymi. 

Pracownice Sanepidu uczyły też jak myć ręce. Okazywało się, że większość tę banalną wydawałoby się czynność, wykonywała źle. Co pokazywały specjalne lampy, pod którymi można było obejrzeć swoje dłonie po wymyciu. 

Pracownicy Urzędu Miasta przygotowali punkt informacyjny ds. uzależnień. Można było tam założyć specjalne gogle, które imitowały to, co widzi się, po wypiciu znacznej ilości alkoholu. 

– W tych goglach widzi się tak, jakby się miało 1,5 promila – informowały panie na stoisku, po czym wręczały klucze i zachęcały, żeby spróbować trafić nimi do zamka. – Niełatwe zadanie, a właśnie tak czuje się ktoś upojony alkoholem. Nie może nawet trafić kluczem do zamka – mówiły.

Demonstrację przygotowały także nowosolskie amazonki ze stowarzyszenia „Tęcza”. Przed seniorkami ustawiły sztuczne piersi i pokazywały jak je dotykać, żeby wyczuć guz. Uczyły tego także mężczyzn.

 – Nie ma się co śmiać. To często mężczyzna szybciej wyczuje jakąś zmianę albo guza niż kobieta – tłumaczyły amazonki. To było pouczające doświadczenie. 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz