Strona główna » Co się dzieje z farmą wiatrową po zakończeniu jej pracy?

Co się dzieje z farmą wiatrową po zakończeniu jej pracy?

przez red.

Rozbiórka, recykling i przywracanie terenu do użytkowania

Elektrownie wiatrowe są jedną z najbardziej rozpoznawalnych form odnawialnych źródeł energii. Podobnie jak inne instalacje techniczne, nie działają jednak bez końca. Ich typowy okres eksploatacji wynosi około 30 lat. Po tym czasie turbiny mogą zostać zmodernizowane, wymienione na nowe lub zdemontowane.

Dla wielu mieszkańców regionów, w których działają farmy wiatrowe, naturalne jest pytanie: co dzieje się z taką instalacją po zakończeniu pracy? Czy pozostaje w krajobrazie jako nieużywana konstrukcja, czy też musi zostać usunięta?

Przepisy w Polsce jasno określają procedury. Zakończenie pracy elektrowni wiatrowej oznacza rozpoczęcie zaplanowanego procesu demontażu instalacji oraz przywrócenia terenu do dalszego użytkowania.

Jak długo działa elektrownia wiatrowa?

Nowoczesne turbiny wiatrowe projektowane są tak, aby pracowały przez kilkadziesiąt lat. Standardowo przyjmuje się okres eksploatacji wynoszący około trzech dekad. W tym czasie instalacja przechodzi regularne przeglądy techniczne, a jej elementy mogą być modernizowane lub wymieniane.

Po upływie tego okresu inwestor ma kilka możliwości:

  • wymianę turbin na nowsze, bardziej wydajne modele (tzw. repowering),
  • zakończenie pracy elektrowni i jej rozbiórkę,
  • kontynuację eksploatacji turbiny po przeprowadzeniu gruntownego przeglądu oraz uzyskaniu zgody UDT (Urzędu Dozoru Technicznego).

Jeżeli instalacja przestaje działać lub jej dalsza eksploatacja nie jest uzasadniona technicznie albo ekonomicznie, uruchamiana jest procedura demontażu farmy wiatrowej.

Kto odpowiada za rozbiórkę?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami odpowiedzialność za rozbiórkę elektrowni wiatrowej spoczywa na podmiocie, który ją eksploatuje, czyli inwestorze. Wynika to m.in. z przepisów dotyczących odnawialnych źródeł energii oraz z prawa budowlanego.

W praktyce oznacza to, że inwestor odpowiada za cały cykl życia instalacji – od budowy, przez eksploatację, aż po jej demontaż.

Co istotne, koszty tych działań nie obciążają mieszkańców ani gminy – odpowiedzialność spoczywa na inwestorze.

Jak wygląda proces demontażu farmy wiatrowej?

Rozbiórka elektrowni wiatrowej jest procesem, który musi zostać odpowiednio zaplanowany. Przed rozpoczęciem prac przygotowywany jest plan rozbiórki, określający zakres działań, harmonogram oraz sposób gospodarowania odpadami. Analizuje się również możliwy wpływ prac na środowisko, krajobraz czy lokalny ruch drogowy.

W wielu przypadkach likwidowane są także drogi serwisowe i place montażowe, które powstały podczas budowy farmy wiatrowej. Jeżeli jednak gmina uzna, że drogi mogą być dalej wykorzystywane – na przykład jako dojazd do pól – mogą pozostać bez zmian.

Co dzieje się z fundamentami turbiny?

Jednym z elementów turbiny wiatrowej jest betonowy fundament, który stabilizuje konstrukcję. Podczas rozbiórki usuwa się go zazwyczaj co najmniej do jednego metra poniżej poziomu gruntu.

Pozostała część fundamentu zostaje zasypana ziemią i wyrównana. Dzięki temu powierzchnia terenu może zostać ponownie wykorzystana – na przykład w rolnictwie. W praktyce oznacza to, że po zakończeniu prac w miejscu dawnej turbiny nie pozostaje widoczna infrastruktura techniczna.

Rekultywacja terenu – co oznacza w praktyce?

Rozbiórka elektrowni wiatrowej wiąże się z powstaniem różnych rodzajów materiałów. Większość z nich może zostać ponownie wykorzystana lub poddana recyklingowi. Do najczęściej odzyskiwanych materiałów należą: stal i aluminium z konstrukcji wieży, miedź z przewodów elektrycznych i beton z fundamentów, który może zostać wykorzystany jako kruszywo budowlane.

Po zakończeniu prac demontażowych inwestor ma obowiązek przywrócić teren do dalszego użytkowania. Proces ten nazywany jest rekultywacją. Jej zakres zależy od lokalnych ustaleń planistycznych, zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz decyzji środowiskowej wydanej dla danej inwestycji.

W praktyce może to oznaczać: przywrócenie funkcji rolniczej gruntów, odtworzenie łąk lub pastwisk, zalesienie części terenu, działania przyrodnicze wspierające lokalne siedliska.

Co w sytuacji, gdy inwestor przestanie istnieć?

Czasami pojawia się pytanie, co dzieje się z farmą wiatrową, jeśli firma będąca inwestorem zakończy działalność. Zgodnie z przepisami obowiązki związane z rozbiórką instalacji nie przechodzą na mieszkańców ani na gminę. W takiej sytuacji odpowiedzialność przejmuje następca prawny inwestora, na przykład w ramach postępowania upadłościowego lub restrukturyzacyjnego.

Oznacza to, że obowiązek uporządkowania terenu pozostaje przypisany do podmiotu odpowiedzialnego za instalację.

Co to oznacza dla regionu?

Farmy wiatrowe funkcjonują w określonym cyklu życia: od planowania i budowy, przez wieloletnią eksploatację, aż po zakończenie pracy instalacji.

Ostatnim etapem tego procesu jest demontaż turbin oraz przywrócenie terenu do stanu pierwotnego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami inwestor musi usunąć infrastrukturę techniczną i przywrócić grunt do dalszego użytkowania.

W praktyce oznacza to, że elektrownie wiatrowe nie pozostają w krajobrazie jako nieużywane konstrukcje. Po zakończeniu ich pracy teren może zostać ponownie wykorzystany – najczęściej w taki sam sposób jak przed powstaniem instalacji.

Funkcjonowanie farmy wiatrowej obejmuje nie tylko etap produkcji energii, lecz także zaplanowany i uregulowany prawnie proces zakończenia jej działania.

*artykuł sponsorowany

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz