Na fermie drobiu w gminie Bytom Odrzański ujawniono zabójczy wirus. Zutylizować trzeba 200 tys. kur.
Chodzi o tzw. brojlery, czyli kury hodowane na mięso. W poniedziałek (9.03.) Inspektorat Weterynarii w Nowej Soli dostał niepokojąca informację, że kury na tej fermie mają objawy choroby. Pobrano próbki i wysłano je do Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, a w środę rano przyszedł wyniki, który wskazywał obecność wirusa. Okazało się, że nie jest to wirus „ptasiej grypy”, ale „rzekomego pomoru drobiu”.
– To inna choroba wirusowa u ptaków, ale tok jej zwalczania jest taki sam jak przy ptasiej grypie – mówi Ewelina Lis, powiatowy lekarz weterynarii w Nowej Soli. Ferma, która jest uznawana za ognisko dostała decyzję o utylizacji całej hodowli, a więc 200 tys. sztuk. Jak tłumaczy E. Lis, nie ma innego rozwiązania, a zwierząt nie da się już w żadne sposób uratować np. szczepiąc je przeciwko tej chorobie. Co więcej jak mówi pani doktor, kury były szczepione, a mimo to zachorowały.
Zakaz zbliżania się
Dotychczas głośno było w powiecie o „ptasiej grypie” i w gminie Bytom Odrzański znajdowano martwe łabędzie, które zabił ten wirus. Powiatowy Lekarz Weterynarii przestrzegał hodowców przed wirusem, ale też mieszkańcy dostali zakaz zbliżania się do dzikiego ptactwa. Teraz okazało się, że wirus „rzekomego pomoru drobiu” nie roznosiły łabędzie, ale inne ptaki. Okazuje się, że na terenie powiatu nowosolskiego inspektorat zdiagnozował myszołowa, który miał dodatni wynik na ten wirus. Czy to on przeniósł zarazę do fermy w gminie Bytom Odrzański, nie wiadomo.
Starostwo poinformowało dziś o spotkaniu Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, który zajmował się tym tematem.

W powiecie obowiązują następujące zasady bioasekuracji:
utrzymywania drobiu w sposób wykluczający jego dostęp do zbiorników wodnych, do których mają dostęp dzikie ptaki
przechowywania paszy i ściółki dla drobiu i ptaków utrzymywanych przez człowieka, w sposób zabezpieczający przed kontaktem z gryzoniami i dzikimi ptakami oraz ich odchodami
karmienia i pojenia drobiu i ptaków utrzymywanych przez człowieka w zamkniętym pomieszczeniu lub osłoniętym miejscu w sposób zabezpieczający paszę i wodę przed dostępem dzikich ptaków oraz przed ich odchodami
lokalizowania/umieszczania gniazd dla drobiu wewnątrz budynków
powstrzymania się przez osoby, które w okresie ostatnich 48 godzin uczestniczyły w polowaniu na ptaki łowne, od wykonywania czynności związanych z utrzymywaniem drobiu
dokonywania codziennego przeglądu stad drobiu oraz prowadzenia dokumentacji zawierającej informacje o wystąpieniu objawów klinicznych: zwiększonej śmiertelności; spadku pobierania paszy i wody; objawów nerwowych, takich jak: drgawki, skręty szyi, paraliż nóg i skrzydeł lub niezborność ruchów; duszności; sinicy i wybroczyn; biegunki; nagłego spadku nieśności; zwiększonego występowania jaj o nieprawidłowej budowie, w tym o deformacji skorup lub o składaniu jaj bez skorup