274 Najpierw ogień zabrał mu wszystko, co budował przez lata. Potem przyszła choroba. Do samego końca nie stracił wiary w ludzi i w życie. Mieczysław Szynal był człowiekiem „Gromu”. Twardym, lojalnym, pełnym pasji i siły. Więcej przeczytasz w Gazecie Regionalnej (nr 1287 z dnia 2025.12.19) 0 komentarzy 0 FacebookTwitterPinterestEmail Poprzedni artykuł Starosta dostał prezent od radnych Następny artykuł Zginęła w ułamku sekundy Tobie może spodobać się Konkurs Mój Pupil 16 stycznia, 2026 Wygłodzone, chore, przemarznięte 16 stycznia, 2026 Antoni i Zuzanna. Za nimi Jan i Hanna 16 stycznia, 2026 Pożar kamienicy przy ul. Moniuszki w Żarach. Ewakuowano... 16 stycznia, 2026 Czy od Eko-Przyszłości można się odłączyć? 16 stycznia, 2026 Skończyło się na mandacie 16 stycznia, 2026 Ekoszkoła w Marszowie uczy, jak dbać o środowisko 16 stycznia, 2026 Ile zarabiają w Siedlisku? 15 stycznia, 2026 Wyższa matematyka, czyli radnym się polepszy 15 stycznia, 2026 Wspaniałe siatkarskie derby. Niestety z kontrowersyjnym sędziowaniem w... 12 stycznia, 2026 Zostaw komentarz Anuluj odpowiedz Zapisz moje imię, adres e-mail i witrynę w tej przeglądarce na potrzeby kolejnych komentarzy.