Strona główna » Sędzia dostał z bańki

Sędzia dostał z bańki

przez imperia

Skandal na meczu ligowym klasy A! Piłkarz z Tomaszowa uderzył sędziego. Wcześniej wyzwał jednego z rywali.
Do rękoczynów doszło w 79. minucie sobotniego spotkania (16.09.) pomiędzy KP Tomaszowo a Czarnymi Jelenin. Sędzia podyktował rzut wolny dla gospodarzy. Jeden z piłkarzy Jelenina kopnął piłkę, którą ustawił zawodnik KP. 30-letni piłkarz Tomaszowa zareagował na to słowami: „ty palancie jeba…y”. Domagał się też żółtej kartki dla piłkarza Czarnych. Sędzia ukarał, ale… jego – czerwoną kartką za wulgarne zachowanie. Wtedy piłkarz uderzył sędziego głową w nos.
 
„K…rwy” leciały co chwilę
Wcześniej, jak wynika ze sprawozdania z meczu, arbiter był bardzo cierpliwy – w 74. minucie usłyszał od Czarnych: „K…rwa, spalony był, od czego masz tą chorągiewkę?!”, w 75. minucie – „Co, k…rwa, nie udało się dotrzymać wyniku”, a w 78 .minucie – „K…rwa, przecież faul był, znowu nie widziałeś?”
Takie zwroty sędzia skrzętnie odnotował w sprawozdaniu.
Zawodnik, który uderzył sędziego, tuż po meczu go przeprosił.
Będzie kara
w porę , kierownik drużyny z Tomaszowa, zapewnia, że nie pochwala wybryku swojego piłkarza. Dodaje jednak, że sędzia nie panował nad tym, co się działo na boisku.
– Po raz kolejny dostajemy sędziego z miejscowości, która leży blisko Tomaszowa i Jelenina, zamiast obsady z Nowej Soli czy Zielonej Góry. Wiadomo, że mecze KP i Czarnych należą do emocjonujących derbów i zapędy piłkarzy trzeba w porę studzić – mówi Krugły.
Krzysztof Nieradka, prezes Czarnych, przyznaje, że mecz był zacięty. 
– Nie chcę komentować zachowania piłkarza ani pracy sędziego. Do 79. minuty był remis 1:1. Po ataku na sędziego, mecz został przerwany i zweryfikowany jako walkower dla nas – mówi.
Jan Kurłowicz, szef wydziału dyscypliny w Lubuskim Związku Piłki Nożnej, zapowiada, że zawodnika spotka kara.
– Może być finansowa, a także dyskwalifikująca go na kilka lub kilkanaście spotkań ligowych – mówi.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz