Strona główna » Delta Sieniawa Żarska – Zjednoczeni Brody 1:2. Goście nie tracą punktów w walce o awans

Delta Sieniawa Żarska – Zjednoczeni Brody 1:2. Goście nie tracą punktów w walce o awans

przez Małgorzata Fudali-Hakman

25 kwietnia w 19. kolejce rozgrywek 3. grupy zielonogórskiej A-klasy, 4 czwarta w tabeli Delta Sieniawa Żarska podejmowała Zjednoczonych Brody. To nie był zwykły mecz. To był korespondencyjny pojedynek z Beskidem Bożnów.

Lider tabeli w tej samej kolejce rozbił Tupliczankę aż 10:1 i postawił sprawę jasno – żadnego marginesu błędu. Zjednoczeni Brody mieli tyle samo punktów i przyjechali do Sieniawy po jedno: wygrać i utrzymać tempo w walce o awans.

Tyle że Delta to nie jest teren, na którym punkty rozdaje się za obecność.

Pierwsza połowa na zaciągniętym hamulcu

Pierwsze 45 minut nie dało odpowiedzi na pytanie, kto jest lepszy.

Gra była wyrównana, momentami aż za bardzo zachowawcza. Zjednoczeni pilnowali tyłów, wiedząc, że Delta nie jest zespołem, który łatwo oddaje punkty. Delta z kolei próbowała coś zbudować, ale brakowało konkretu.

Bez bramek, bez większych fajerwerków. Taki mecz, który bardziej się kontroluje niż rozgrywa.

Kuriozalne otwarcie i kontrola meczu

Po przerwie Zjednoczeni wrzucili wyższy bieg. W 58. minucie Patryk Kozioł otworzył wynik – bramka z tych, które trudno opisać, ale łatwo zapamiętać.

Delta po tym ciosie długo nie potrafiła się odnaleźć. Akcje się nie zazębiały, gra wyglądała chaotycznie, a zmiany przeprowadzone przez Marka Sitara niewiele wniosły.

Zjednoczeni poczuli moment i poszli za ciosem.

Drugi gol i spokój gości

W 80. minucie Dawid Wodnicki podwyższył prowadzenie na 2:0 i w zasadzie ustawił mecz.

Delta próbowała jeszcze coś zmienić, szukała kontaktowego trafienia, ale wyglądało to bardziej na walkę z czasem niż realne zagrożenie.

Karny na otarcie łez

Dopiero w 89. minucie gospodarze doczekali się bramki. Po faulu w polu karnym sędzia wskazał na jedenasty metr, a rzut karny pewnie wykorzystał Szymon Szklarz.

Było już jednak za późno. Chwilę później arbiter zakończył spotkanie.

Pościg trwa

Zjednoczeni Brody dopisują trzy punkty i razem z Beskidem Bożnów mają na koncie po 49 punktów na koncie. Walka o awans nabiera tempa.

Delta? Solidny mecz, ale bez efektu punktowego.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz