Ewa Jedynak przez osiem lat była leczona nie na to, co potrzeba. Gdy w końcu kolejny lekarz ustalił przyczynę silnych bólów, było już za późno. Ewa (†58 l.) zmarła w ogromnych cierpieniach. Zaczęło się od pokrzywki, skończyło na skórze odpadającej płatami od ciała.