Strona główna » Znów głośno o strzelnicy

Znów głośno o strzelnicy

przez PS

Co będzie ze strzelnicą w Radwanowie? Władze Kożuchowa są jej przeciwne i już otwarcie mówią, że chcą ją zablokować. Do tego doszedł jeszcze wyrok Sądu Administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę.

W ub. tygodniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zarówno decyzję starosty jak i decyzję Wojewody Wielkopolskiego w przedmiocie pozwolenia na budowę strzelnicy w Radwanowie. 

Przypomnijmy, że PZŁ zwrócił się do starosty o decyzję w sprawie pozwolenia na budowę, starosta dał negatywną decyzję. PZŁ odwołało się do wojewody lubuskiego, a ten przekierował sprawę do rozpatrzenia do głównego inspektora budowalnego w Warszawie z uwagi na to, że jest członkiem PZŁ. 

– Inspektor budowlany skierował sprawę do Urzędu Wielkopolskiego. Wojewoda Wielkopolski, który uchyli w całości decyzję starosty nowosolskiego i umożliwił nam budowę na tych czterech hektarach, to jest jedynie niewielkiej części naszej działki. Jednak złożono skargę do WSA, które uchyliło obie decyzje z przyczyn proceduralnych, do których doszło na wstępnym etapie. Czekamy na wyrok i uzasadnienie, i wtedy będziemy się zastanawiać jakie dalej podjąć kroki – mówi Jacek Banaszek, łowczy okręgowy z zielonogórskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego. 

Pozwolenie dotyczyło budowy pierwszego etapu strzelnicy. 

Walka na wielu frontach 

Przed dwoma tygodniami na sesji w Kożuchowie radni przegłosowali petycję mieszkańców Radwanowa w sprawie zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Podczas sesji wiceburmistrz Jacek Milewski powiedział, że na wielu frontach są podejmowane działania w sprawie strzelnicy. 

– Jednym z frontów jest to, co musimy zrobić wspólnie, czyli zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, aby rozwiązać problem na przyszłość. A drugi to jest to, co jest w rekach mecenasów i komitetu, żeby spróbować powstrzymać aktywność pozwolenia na budowę. Ale powinniśmy zrobić wszystko, żeby do tego doprowadzić – mówił J. Milewski. Dodał, że urząd uruchomił procedurę zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w Radawanowie. Do 23 lutego można składać wnioski do tego planu.

Posłuchajcie całej wypowiedzi wiceburmistrza Jacka Milewskiego na sesji w Kożuchowie: https://www.youtube.com/watch?v=Cj_DuyrZj-I

J. Banaszek wie o intencyjnych uchwałach, które podjęto w Kożuchowie. 

– Będziemy to analizować i podejmiemy jakieś kierunki działań. Przypomnę, że w 2020 roku dostaliśmy od radnych zielone światło. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło poza pewną sytuacją geopolityczną w Polsce, gdzie wszyscy zaczęli mówić, że czasy pokoju się skończyły. To jest dość istotna rzecz jeżeli chodzi o podnoszenie świadomości i umiejętności posługiwania się bronią jeśli mówimy o budowie profesjonalnej strzelnicy – komentuje J. Banaszek. 

Obecnie do działki w Radwanowie doprowadzono media i ogrodzono cały teren. 

– Wszystko jest przygotowane pod rozpoczęcie inwestycji – mówi J. Banaszek.   

To był mój błąd 

Podczas ostatniej sesji w Kożuchowie było dość nerwowo. Przed podjęciem petycji mieszkańców, atmosferę podgrzał radny Arkadiusz Urbańczyk, który przestrzegał przed pochopnymi decyzjami, które mogą sprawić, że myśliwi wstąpią na drogę sądowa i wywalczą odszkodowanie od gminy. 

W emocjonalnym tonie przemówiła też wiceprzewodnicząca Barbara Brzezińska, która przyznała, że żałuje, że w 2020 roku głosowała za planem, który dopuszczał budowę strzelnicy. 

– Przyznaję się do błędu. Moja wina polega na tym, że ktoś mnie przekonał, że nie będzie tak źle, że tam coś można zrobić, wyciszyć, odsunąć. Mnóstwo argumentów wobec mnie użyto po to, żeby mnie przekonać – powiedziała radna. – Nie miałam kontaktu z mieszkańcami, których problem dotyczył. Zabrakło konsultacji społecznych. Tu trzeba się uderzyć we własne piersi, może gdybyśmy my radni mieli kontakt z mieszkańcami, gdyby powiedzieli nam o wszystkich swoich obawach to podjęlibyśmy inną decyzję. To był mój błąd. Niewiele takich błędów w swojej działalności społecznej popełniłam, ale może ten jest największy. Mam wyrzuty sumienia. Za błędy trzeba zapłacić. Ktoś kto wymyślił tę strzelnicę w okolicach Radwanowa nie kierował się interesem mieszkańców – powiedziała. 

Emocjonalna wypowiedź Barbary Brzezińskiej na sesji w Kożuchowie: https://www.youtube.com/watch?v=p9ZoqZcUAS8

W piątek (20.02.) myśliwi umówili się na spotkanie z burmistrz Aliną Śmigiel, ale do niego nie doszło, bo burmistrz tłumaczyła, że wypadł jej ważny wyjazd.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz