Kolejny raz dwóch mężczyzn o ciemnej karnacji wykonało ten sam manewr w jednym z zielonogórskich marketów.
Najpierw ładowali do koszyka produkty, a później wyjeżdżali, nie płacąc. Brali wszystko: spożywkę, elektronikę, alkohol, perfumy. Wartość towaru wynosiła zwykle około tysiąca złotych. W sobotę, 29 sierpnia, wyjazd z koszykiem się nie udał i mężczyźni zostali zatrzymani.
Więcej przeczytasz w Tygodniku Regionalna (nr 936 z dnia 2026.09.11)