Przedostatnia kolejka żarskiej B-klasy nie przyniosła w Bieniowie wielkich emocji. FAX od pierwszych minut narzucił swoje warunki gry i szybko pokazał gościom z Sieniawy Żarskiej, że o niespodziankę będzie bardzo trudno.
Nie pomagał również fakt, że rezerwy Delty przyjechały do Bieniowa bez zawodników rezerwowych. Jedna jedenastka, zmienna pogoda, chwilami deszcz, chwilami słońce i rywal, który od początku miał ochotę na strzelanie goli. Taki zestaw rzadko kończy się happy endem.
Już w 8. minucie wynik otworzył Mariusz Kaźmierczak. Potem worek z bramkami rozwiązał Wojciech Kochanowski, który jeszcze przed przerwą ustrzelił klasycznego hat-tricka, a chwilę później dołożył czwarte trafienie. Swoją cegiełkę dorzucił również Kamil Rowiński i do szatni gospodarze schodzili prowadząc aż 6:0.
Po przerwie tempo meczu nieco spadło. FAX nadal kontrolował wydarzenia na boisku, ale nie forsował już tak wysokiego tempa. Mimo to Rowiński dorzucił jeszcze dwa trafienia, kompletując hat-tricka i ustalając wynik spotkania na 8:0.
Dla gospodarzy był to spokojny wieczór i pewne trzy punkty. Dla Delty mecz, o którym najlepiej będzie przypomnieć sobie dopiero po wakacjach.
FAX Bieniów – Delta II Sieniawa Żarska 8:0 (6:0)
Bramki:
Kaźmierczak 8′, Kochanowski 20′, 32′, 37′, 44′, Rowiński 39′, 77′, 87′.










































