Żarska B-klasa: pewne zwycięstwo gości i pokaz skuteczności
12 kwietnia w samo południe, w meczu żarskiej B-klasy rozegranym w Sieniawie Żarskiej, druga drużyna Delty podejmowała FADOM Nowogród Bobrzański. Goście przyjechali z jasnym celem – wygrać i zmniejszyć stratę do czołówki. Plan zrealizowali w sposób, który nie pozostawił żadnych wątpliwości.
Od pierwszych minut było widać, że FADOM nie zamierza tracić czasu na rozpoznanie przeciwnika. Już w 5. minucie goście objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Robert Moroz. Napastnik gości był tego dnia wyjątkowo skuteczny – kolejne bramki dołożył w 24. i 42. minucie, kompletując hat-tricka jeszcze przed przerwą.
W międzyczasie, w 38. minucie, do siatki trafił również Piotr Spychała, który na chwilę włączył się do rywalizacji strzeleckiej. Do przerwy goście prowadzili już 4:0 i praktycznie rozstrzygnęli losy spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. FADOM nadal kontrolował wydarzenia na boisku, a Robert Moroz dołożył jeszcze jedno trafienie, potwierdzając swoją dominację i ustalając wynik meczu.
W końcówce tempo wyraźnie spadło, a gra toczyła się już głównie o to, by bezpiecznie dowieźć wynik do ostatniego gwizdka.
Wyjazdowe zwycięstwo ma dla FADOM-u duże znaczenie w kontekście walki o czołowe miejsca. Tym bardziej że w tej kolejce wicelider stracił punkty, przegrywając w Zabłociu. Dzięki temu zespół z Nowogrodu Bobrzańskiego zmniejszył stratę do ścisłej czołówki i wyraźnie zaznaczył swoje ambicje związane z walką o awans do A klasy.
To spotkanie pokazało jedno – jeśli FADOM utrzyma taką skuteczność i konsekwencję, to w końcówce sezonu może jeszcze mocno namieszać w tabeli.




























































