Czy po nowym przetargu na śmieci emeryci dostaną ulgę? Włodarze boją się tego tematu jak diabeł święconej wody. Tymczasem może on ich kosztować stołek w kolejnych wyborach.
To już nie pierwszy raz, jak publicznie wybrzmiewa poważny problem. Podwyżkę za śmieci odczuły nie tylko rodziny wielodzietne, ale także emeryci, którym się nie przelewa. Ta grupa społeczna wie, że są miasta w Polsce, które wprowadziły ulgi dla seniorów i coraz głośniej domaga się tego w Nowej Soli.
W ich imieniu na ostatniej sesji przemówił radny Jarosław Sieracki i spytał się Grzegorza Wiatera, szefa Eko-Przyszłości, czy możliwe jest wprowadzenie takiej ulgi na terenie związku.

– Związek sam się finansuje, jeżeli chodzi o pobieraną opłatę i z tego płaci. Dając komuś ulgi, trzeba komuś innemu podnieść opłatę. Do tej pory tego w Związku nie robiono. Jest wiele możliwości robienia ulg, ale wszystko to się dzieje kosztem pozostałych mieszkańców. Jeżeli byłaby taka wola zgromadzenia 14 wójtów i burmistrzów, żeby seniorom obniżać koszty za odpady, a zwiększyć pozostałym mieszkańcom, to ja oczywiście to zrobię – powiedział szef Eko-Przyszłości.

Czy możliwe są zniżki za śmieci w Nowej Soli? Dyskusja na sesji: https://www.youtube.com/watch?v=QL_HHTvrx_w
Piłeczka jest więc po stornie włodarzy. Obecna na sesji prezydent Beata Kulczycka w tej sprawie nie zabierała głosu.
To za tych włodarzy podniesiono nam opłaty
Emeryci chcieliby, żeby to była znacząca ulga, a więc nie 2 zł, ale co najmniej 20 zł. Warto w tym miejscu przypomnieć słowa, które w 2025 roku wypowiedziała B. Kulczycka: „W strukturze 35-tysięcznego miasta, 11 tysięcy mieszkańców to są ludzie powyżej 65. roku życia”. Gdyby te 11 tys. osób, tylko z samej Nowej Soli, otrzymało ulgę za śmieci w wysokości 20 zł to w skali roku, trzeba by dopłacić do systemu ponad 2,6 mln zł. Jeśli ulgę rozszerzylibyśmy na cały związek, to ta kwota będzie jeszcze wyższa, bo na terenie 14 gmin związku mieszka 120 tys. osób. Jeśli w pozostałych gminach seniorzy też stanowią 1/3 społeczeństwa, to mówimy o grupie blisko 40 tys. osób, którym trzeba dać ulgę.

Eko-Przyszłość przygotowuje się do kolejnego przetargu na śmieci. Taniej już raczej nie będzie, a usługa będzie chudsza https://regionalna24.pl/taniej-juz-nie-bedzie/
Nic dziwnego, że burmistrzowie, wójtowie i prezydent Kulczycka tematu unikają jak diabeł święconej wody, bo jest bardzo niewygodny. Robienie ulg jednej grupie mieszkańców, kosztem drugiej, to gotowy scenariusz na wyborczą katastrofę, a na dopłacanie z budżetu do śmieci nikogo nie stać. No może za wyjątkiem gminy wiejskiej Nowa Sól, która co roku dostaje zwrot z opłaty marszałkowskiej.
Jeśli w urzędach komuś wydaje się, że seniorzy na ten problem patrzą z pobłażliwym zrozumieniem, to jest w błędzie. Nikogo nie interesuje skomplikowana struktura związku, to że gminy toną w długach, a poprzednicy pozwolili, żeby rynek się zmonopolizował, likwidując własne spółki i nie budując sortowni czy składowisk. Raczej będą kojarzyć, że to za tych włodarzy podniesiono im ceny i odmówiono ulgi, więc trzeba ich zmienić.

Czy Zielona Góra wprowadzi ulgi dla seniorów za obiór śmieci? https://regionalna24.pl/seniorzy-powinni-placic-mniej/