Groźba, że ładunek z gwoździami zostanie zdetonowany, dotarła do żarskiego przedszkola.
„W przedszkolu moje dziecko zostawiło w plecaku ładunek wybuchowy z gwoździami. Detonacja 9 rano. Zapłaćcie kur*y za zniszczenie nam życia. Nie mamy nic do stracenia” – takie groźby zostały wysłano na adres poczty elektronicznej Przedszkola nr 3 im. WOŚP w Żarach przy ul. 11 Listopada.
– Korespondencja na naszą pocztę została ściągnięta przed godz. 10, w środę, 25.01.-wyjaśnia Barbara Słowińska, dyrektorka przedszkola.
Została powiadomiona policja, która zagrożenie oceniła jako niskie. Dlatego dyrektorka nie podjęła decyzji o ewakuacji dzieci. Szybkie wyjście maluchów nie byłoby możliwe, bo dzieci miałyby zostać wcześniej ubrane, a wiele sobie z tym nie radzi i wymaga pomocy dorosłych.
Nic nie znaleźli
– Otrzymaliśmy informację o przesłanej korespondencji. Na miejsce został skierowany patrol i policjant, który jest przeszkolony z zakresu pirotechniki. Budynek został sprawdzony, ale nie znaleziono niebezpiecznych przedmiotów, które mogłyby stwarzać zagrożenie – informuje Aneta Berestecka, rzeczniczka żarskiej policji.
O sprawie rozmawiamy w czwartek, 26.01. Spokój w przedszkolu powrócił, ale B. Słowińska przyznaje, że był stres, choć taka sytuacja miała tu miejsce nie po raz pierwszy.
– Podobnie było 2-3 lata temu. Tyle że wtedy były wakacje – wspomina B. Słowińska. I dodaje: – Gdy wyjaśnialiśmy to na komendzie, usłyszeliśmy, że takie sytuacje się zdarzają. Rozmawiałam tego dnia z innymi dyrektorkami. Nie słyszałam, by ktoś jeszcze dostał takie groźby.
Podkreśla, że akcja prowadzona była tak, by nie wystraszyć dzieci.
– Staraliśmy się dzieci nie informować. Zaangażowany był tylko personel przedszkola. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało – kończy dyrektorka.
23
Poprzedni artykuł