Zofia Wolman, wieloletnia kierownik żagańskiego Urzędu Stanu Cywilnego, odeszła po długiej chorobie, w wieku 95 lat. Przez ćwierć wieku udzieliła ślubów ponad 4 tysiącom małżeństw.
Pani Zofia kierowała urzędem w latach 1964-89.
– To była bardzo charyzmatyczna i twarda kobieta, wszyscy ją w Żaganiu szanowali i poważali – wspomina Jan Mazur, obecny kierownik USC w Żaganiu. – W tamtych latach rocznie w żagańskim Urzędzie Stanu Cywilnego odbywało się 1200-1400 ślubów. Łatwo więc wyliczyć, że przez te ćwierć wieku pani Zosia udzieliła co najmniej 4 tysięcy ślubów. Przy dzisiejszej drastycznie spadającej liczbie zawieranych małżeństw cywilnych w Żaganiu, to niesamowity wynik – podkreśla J. Mazur. I wylicza, że w ubiegłym roku w żagańskim USC udzielono jedynie 199 ślubów.
Z. Wolman udzielała się też w żagańskim kole Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, a także w Towarzystwie Krzewienia Kultury Świeckiej. Za długoletnią działalność zawodową i społeczną została wyróżniona m.in. Złotym Krzyżem Zasługi oraz medalem 40-lecia Polski Ludowej. Z mężem mieli dwójkę dzieci.
Z. Wolman w ostatnich latach chorowała. Przebywała w ośrodku opiekuńczym w Kożuchowie. Zmarła w czwartek, 2 listopada, w wieku 95 lat. Spoczęła na żagańskim cmentarzu w sobotę, 4 listopada, obok swojego wcześniej zmarłego męża.
15
Poprzedni artykuł