Zamieszanie wokół ścieków w gminie Żary wciąż trwa i nie widać końca tej telenoweli. Po latach ostrego sporu mieszkańcy podżarskich wsi są kompletnie zdezorientowani. Nie mają pojęcia, jakie dokumenty podpisywać, a przed którymi bronić się rękami i nogami. Cały czas toczy się bezwzględna batalia o to, by ścieki na wsi nie były aż trzy razy droższe od tych w mieście.