Tylko 10 meczów Promienia Żary w czwartej lidze poprowadził Mateusz Reimann, który zastąpił na tym stanowisku Bartosza Siemińskiego. Po remisie w Witnicy szkoleniowiec seniorów podał się do dymisji.
Promieniowi w ostatnich 3 sezonach nie wiedzie się najlepiej. W poprzednich dwóch latach ledwo się utrzymywał, do końca drżąc o czwartoligowy byt. Po zaskakującym odejściu Siemińskiego, tuż przed wznowieniem treningów, zarząd Promienia na gwałt szukał nowego szkoleniowca. Wybór padł na Mateusza Reimanna, który został polecony przez poprzedniego trenera. Sam Reimann przed rozpoczęciem rozgrywek deklarował, że wróci drużynie radość z gry i że nie boi się wyzwań oraz presji kibiców. Jednak po serii porażek i uzbieraniu w 10 kolejkach 6 punktów, zrezygnował z dalszej pracy w klubie.
-Mateusz Reimann po meczu w Witnicy złożył na ręce zarządu dymisję, która została przyjęta- informuje Jerzy Styś, prezes Promienia Żary.
Po błyskawicznym researchu nowym szkoleniowcem pierwszego zespołu został Piotr Makowski, który dotychczas trenował juniorów Promienia Żary. Nowy trener poprowadzi drużynę już w najbliższą sobotę(5.10)w starciu z liderem rozgrywek, Stalą Jasień.
48
Poprzedni artykuł