Wybrzmiały mowy końcowe w sprawie cywilnej wójt Izabeli Bojko przeciwko obrońcom zwierząt z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Poszło o to, że inspektorzy nagrali psa wójtowej, który żył w kojcu pełnym odchodów. Filmem zaskoczyli wójtową, która potwierdziła, że pies należy do niej. Obraz wywołał burzę.
Więcej przeczytasz w Tygodniku Regionalna (nr 938 z dnia 2026.09.25)