Strona główna » Będą wybory w Siedlisku

Będą wybory w Siedlisku

przez imperia

Rada Gminy w Siedlisku liczy obecnie 14 osób, choć powinno być 15. Powód? Marta Srebniak-Buszewska złożyła mandat.
Srebniak-Buszewska złożyła mandat radnej, ponieważ została pełniącą obowiązki dyrektora publicznego przedszkola w Siedlisku. Zastąpiła na tym stanowisku Lidię Pstruchę, wieloletnią dyrektorkę, która [paywall] odeszła z powodów zdrowotnych.
Srebrniak-Buszewska weszła w maju do Rady Gminy z komitetu Daniela Kołtuna, czyli obecnego wójta. Kołtun miał w Radzie Gminy dziewięć szabel, a pozostałych sześć należy do Dariusza Strausa, czyli byłego wójta. Po odejściu Srebniak-Buszewskiej ten stan wynosi dziś 8 do 6. Zakładając, że w wyborach uzupełniających Straus wystawi kogoś od siebie i osoba ta zdobędzie mandat, przewaga Kołtuna stopnieje do jednego głosu i będzie wynosić 8 do 7. Niewykluczone, że Kołtun kogoś wystawi i to jego kandydat zwycięży, a wtedy wszystko wróci do punktu wyjścia. Możliwe też, że pojawi się kandydat niezależny.
Głosować będą mieszkańcy osiedla domów przy szkole oraz trzech dużych bloków, bo właśnie tę część Siedliska reprezentowała Srebniak-Buszewska. To okręg wyborczy numer 4.
Dlaczego nie zarządzono jeszcze wyborów uzupełniających, skoro Srebniak-Buszewska została p.o. dyrektora przedszkola już dwa miesiące temu? Takie pytanie zadaliśmy Małgorzacie Oryszewskiej, czyli przewodniczącej Rady Gminy.
– Po powodzi naszą gminę objęto stanem klęski żywiołowej, a przepisy mówią, że dopiero po 90 dniach od ustania klęski żywiołowej można przeprowadzać wybory – wyjaśniła Oryszewska. – Oznacza to, że wytyczne dotyczące wyborów uzupełniających z biura komisarza wyborczego powinniśmy dostać w styczniu – dodała przewodnicząca. 
Wtedy dowiemy się, kiedy komitety będą mogły się rejestrować i zgłaszać swoich kandydatów.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz