300 Najpierw ogień zabrał mu wszystko, co budował przez lata. Potem przyszła choroba. Do samego końca nie stracił wiary w ludzi i w życie. Mieczysław Szynal był człowiekiem „Gromu”. Twardym, lojalnym, pełnym pasji i siły. Więcej przeczytasz w Gazecie Regionalnej (nr 1287 z dnia 2025.12.19) 0 komentarzy 0 FacebookTwitterPinterestEmail Poprzedni artykuł Starosta dostał prezent od radnych Następny artykuł Zginęła w ułamku sekundy Tobie może spodobać się Konkurs Mój Pupil 2 lutego, 2026 Skarbnik na pół etatu 2 lutego, 2026 Dziejowa szansa dla gminy 2 lutego, 2026 Dwa miesiące grania i wszystko rozstrzygnięte na żyletki.... 1 lutego, 2026 Jednostronne widowisko w Żarach. Sokół rozbił Spartę Gubin... 1 lutego, 2026 Kontrolny sprawdzian przed wiosną. Piast Iłowa wygrał 4:1... 31 stycznia, 2026 Wrzucił baterię do pieca 30 stycznia, 2026 Dla nas to szok 30 stycznia, 2026 HYDRO FINALIZUJE REBRANDING ZAKŁADU W GORZYCACH 30 stycznia, 2026 Kochała życie, kochała ludzi 30 stycznia, 2026 Zostaw komentarz Anuluj odpowiedz Zapisz moje imię, adres e-mail i witrynę w tej przeglądarce na potrzeby kolejnych komentarzy.