Burmistrz Sławomir Kowal dumnie wypiął pierś, gdy podczas piątkowej sesji (16 grudnia) generał Janusz Adamczak, dowódca 11. Dywizji Kawalerii Pancernej, odznaczył go orderem „Z sercem do żołnierza”.
Odznaczenie przyznał burmistrzowi generał Zbigniew Smok, do niedawna dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego, obecnie zastępca dowódcy 11. DKPanc.
– To order za szacunek do munduru, serce do żołnierza i oddanie dla ojczyzny – uzasadniali wojskowi oficjele, którzy przybyli na sesję. Order to nagroda za współpracę burmistrza z wojskiem, a lista zasług jest długa. Burmistrz przekazał bezpłatnie miejskie grunty pod budowę mieszkań dla żołnierzy, jego pomysłem było utworzenie w Żaganiu muzeum czterech pancernych czy przejęcie przez miasto budynku sztabu dywizji.
Kowal nie krył zaskoczenia i wzruszenia. – To najwyższa wartość odebrać na żagańskiej ziemi, ziemi „Czarnej Dywizji”, takie odznaczenie – przyznał skromnie. – Ku chwale ojczyzny, a przede wszystkim ku chwale Żagania!
– Panie burmistrzu, order od generałów do czegoś zobowiązuje – upomniał Kowala Mirosław Ramza, wiceprzewodniczący Rady Miasta, emerytowany wojskowy.
– Zazdrości mi pan – odciął się burmistrz. – Dostałem go za dobre serce dla żołnierzy i wojska.
Jak informują wojskowi, takich odznaczeń rocznie przyznają kilkadziesiąt.
12
Poprzedni artykuł