O pomoc w otwarciu drzwi mieszkania przy ul. Myśliwskiej w Żarach zostali poproszeni przez policję żarscy strażacy (w piątek, 17.09. ok. godz. 17).
Przed drzwiami mieszkania były zaniepokojone matka i siostra 43-letniego lokatora mieszkania, z którym nie było kontaktu. Mężczyzna nie reagował na pukanie, nie odbierał telefonu.
Strażacy sforsowali drzwi. Do mieszkania weszli z policjantami. Zobaczyli mężczyznę leżącego na podłodze na wznak. Na jakąkolwiek pomoc było zbyt późno, ciało nosiło już znamiona rozkładu.
Została przeprowadzona sekcja zwłok. – Z ustaleń wynika, że zgon był spowodowany przyczynami naturalnymi. Nie stwierdziliśmy, by do śmierci mężczyzny ktoś mógł się przyczynić- informuje Robert Brzeziński, prokurator rejonowy.
6
Poprzedni artykuł