Strona główna » Ze złamaną ręką za dwa miesiące!

Ze złamaną ręką za dwa miesiące!

przez imperia

Janina Korczowska (93 l.) z Żagania złamała rękę. Lekarz z nocnego dyżuru w szpitalu kazał jej przyjść następnego dnia do poradni ortopedycznej. – W rejestracji wyznaczono mi termin wizyty za dwa miesiące, w listopadzie! – żali się starsza pani.
Pani Janina potknęła się w pokoju i upadła na szafkę, wieczorem z czwartku na piątek, 19/20 września. Zwijała się z bólu, ręka szybko zrobiła się sina.
– Gołym okiem było widać, że złamała rękę – mówi jej córka, Irena Hrydziuszko, która się nią opiekuje. – Od razu pojechaliśmy do żagańskiego szpitala. Tam lekarz dał nam skierowanie na RTG i kazał nam się zgłosić następnego dnia do poradni ortopedycznej. Nie mieliśmy wyjścia. Musieliśmy czekać, choć mama miała bardzo ciężką noc. Strasznie ją bolało.
W piątek rano pani Janina usłyszała w okienku rejestracji, że lekarz jej nie przyjmie, bo nie ma już miejsc.
– Najbliższy termin wizyty wyznaczono mamie na… 9 listopada! – oburza się pani Irena. 
 – A co za dwa miesiące miałby mi lekarz zrobić? Przecież kości by się zrosły przez ten czas! Musiałby mi ponownie złamać rękę, aby porządnie ją nastawić? W jakich czasach my żyjemy? W średniowieczu? – żali się 93-latka.
Pani Janina z córką odeszły z kwitkiem. Dzięki pomocy wnuczki, starsza pani trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy do Żar. Tam lekarze zajęli się ręką pani Janiny. Zdjęcie wykazało złamanie nasady kości promieniowej oraz łokciowej. Ręka będzie teraz unieruchomiona przez 6 tygodni.
– Czy lekarz z żagańskiego szpitala nie mógł mnie od razu wysłać na SOR? – pyta 93-latka.
Poprosiliśmy o wyjaśnienia w 105. Szpitalu Wojskowym w Żarach (zarządza żagańską filią). Marek Femlak, zastępca dyrektorka 105. Szpitala Wojskowego, obiecał porozmawiać z lekarzem, który tego dnia miał nocny dyżur w Żaganiu.
– To kwestia oceny sytuacji przez lekarza, do jakiego trybu leczenia kwalifikuje się pacjent – zastrzega M. Femlak, przy czym dodaje: – Wyznaczanie osobie ze złamaną ręką terminu wizyty u ortopedy za dwa miesiące to patologia. Pacjentka dobrze zrobiła, że sama postanowiła pojechać na SOR.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz