Lekarza rodzinnego Izba Lekarska uznała za „chorego psychicznie” i zawiesiła mu prawo wykonywania zawodu. – „Stwarza niebezpieczeństwo dla pacjentów i personelu „- czytamy w uzasadnieniu. Lekarz nie ma wątpliwości. – Izba zrobiła na mnie nagonkę. To jakieś kuriozum, aby na bazie dwóch, tendencyjnie przeprowadzonych posiedzeń przez ortopedę, uznano, że jestem psychicznie chory! – mówi Marcin Kierkus.