Ponad 1800 osób wymeldowało się z Żagania w ubiegłym roku. W ciągu 10 lat liczba mieszkańców spadła o ponad 3 tysiące. – Żagań umiera. To miasto emerytów i rencistów, bez perspektyw dla młodych – twierdzą nasi czytelnicy.
Z właśnie opracowanego Gminnego Programu Rewitalizacji dla Miasta Żagań na lata 2022-31 wynika, że liczba mieszkańców skurczyła się w ubiegłym roku o 518. Wprawdzie zameldowały się 1304 osoby, ale wymeldowały się aż 1822. Na koniec ubiegłego roku, Żagań liczył 23 tys. 572 mieszkańców. To o 3081 mniej niż 10 lat temu, kiedy żaganian było 26 tys. 653.
– Miasto doświadcza wyludniania się – podsumowali autorzy raportu o rewitalizacji.
Najwięcej osób uciekło z tzw. Starego Miasta (578), Osiedla Bema – Sosnowa (469) i Zabobrza (315).
Gospodarcza recesja
Żagań zwija się również gospodarczo. O ile jeszcze w 2003 roku w mieście było 2968 podmiotów gospodarczych, o tyle w ubiegłym roku było ich już tylko 1340.
– To miasteczko dobre dla nas, emerytów i rencistów. Ciche, spokojne. Młodzi stąd szybko uciekają. Mój syn wyjechał za pracą i lepszym życiem do Holandii, wnuczka też po skończeniu nauki stąd wyjedzie – mówi Bożena Malaszewska. – Tu nie ma perspektyw dla młodych na atrakcyjne zarobki.
– Dla młodych Żagań nie jest dobrym miastem do rozwoju. Zakładów pracy i godnych zarobków jak na lekarstwo, podobnie jak sklepów czy dyskotek. Nie dziwię się, że Żagań się wyludnia i aż tyle osób się wymeldowuje – mówi Aneta Jopek.
– Od lat widzę, jak to miasto się stacza po równi pochyłej. Nowych firm nie ma, a te, które są, nie oferują jakichś super zarobków. Za to na sklepowych witrynach sporo napisów „na wynajem”. Młodzi po szkole uciekają stąd za lepszym życiem do większych miast – podkreśla Roman Berent.
„Rozwija się i pięknieje”
Problem widzą mieszkańcy, ale nie burmistrz Andrzej Katarzyniec. Ten na każdym kroku podkreśla, że miasto za jego „realnej zmiany” rozwija się i pięknieje. Póki co, żaganianie zamiast obiecanego przez niego inwestora w strefie przemysłowej przy ul. Wurtha, dostali kolejne podwyżki opłat za wodę, ścieki, śmieci i płatne parkowanie. Może teraz wyciągnie wnioski z programu rewitalizacji na kolejne 10 lat.

