Żagańska oczyszczalnia ścieków sypie się i grozi katastrofą ekologiczną. Ścieki do Bobru mogą się wylać w każdej chwili. Na jej remont potrzeba ok. 80 mln zł. Póki co, Żagańskie Wodociągi i Kanalizacje otrzymały ponad 3 mln zł na naprawy po wrześniowej powodzi.
Spółka otrzymała z rządowych funduszy 2 mln 375 tys. zł dotacji na usunięcie szkód po powodzi we wrześniu ub. roku. Zarówno tych w sieci wodociągowej na terenie miasta i pod mostami, jak i oczyszczalni ścieków przy ul. Chrobrego.
– Od ubezpieczyciela mamy kolejny ponad 1 mln zł, dzięki czemu będziemy mogli naprawić zniszczoną drogę dojazdową do oczyszczalni, uszkodzone pompy, uszkodzoną magistralę wodociągową pod Mostem Księżnej Żaganny oraz mostkiem na kanale Bobru także przy elektrowni wodnej. Wymieniona zostanie też uszkodzona sieć wodociągowa w ciągu ul. Skarbowej – mówił na wtorkowej komisji budżetu i finansów (22.04.), prezes spółki ŻWiK, Cyprian Maszlong. – Mamy na to półtora roku, do końca 2026 roku. Te ponad 3 mln zł pozwoli na naprawę wszystkiego, co zostało uszkodzone podczas powodzi.
Przewodnicząca komisji Marta Nadrzycka-Soczek pytała o sypiącą się oczyszczalnię ścieków przy ul. Chrobrego, która z roku na rok jest w coraz gorszym stanie i grozi katastrofą ekologiczną, gdy się rozsypie i ścieki wylądują w rzece.
– Inwestycja pochłonie ok. 70-80 mln zł, szansą jest preferencyjna pożyczka z Banku Ochrony Środowiska, na jeden procent – odparł Maszlong. – Nie jest wymagany wkład własny. Czekamy na decyzję. Jeśli nie uda się pozyskać dofinansowania, to będzie to robić etapami.
Prezes podkreślił, że to nie jedyny problem ŻWiK-u. Coraz bardziej awaryjna jest kanalizacja, której część bazuje na poniemieckiej instalacji, a część powstała w latach 70. XX wieku.
– Najczęściej awarie mamy na Osiedlu na Górce i okolicach – podkreślił.
Radna Nadrzycka-Soczek pytała, czy spółka jest przygotowana na kolejną powódź.
– Najbardziej zagrożona jest oczyszczalnia ścieków przy ul. Chrobrego. Tego obiektu niestety nie da się podnieść, a jedynie doraźnie zabezpieczyć, m.in. sypiąc wały z workami z piaskiem – odparł prezes.
13
Poprzedni artykuł