Strona główna » Zaczęło się od karnego, a potem już poszło. Kado Górzyn pokonało Iskrę Małomice

Zaczęło się od karnego, a potem już poszło. Kado Górzyn pokonało Iskrę Małomice

przez Adam Sommerfeld

W 19. kolejce rozgrywek 3. grupy zielonogórskiej A-klasy Kado Górzyn pokonało na własnym boisku Iskrę Małomice 4:2. Bramki dla gospodarzy strzelili: Erwin Mróz x2, Artur Dąbrowski i Michał Galik, a dla przyjezdnych Sebastian Całujek oraz Kacper Kaczmarek.
Kado Górzyn kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i z całych sił goni liderów. Czy ta szaleńcza pogoń okaże się skuteczna, okaże się pod koniec sezonu. Co prawda do pierwszego w tabeli Relaxu Grabice traci aż 10 punktów, ale nie takie już cuda widziały boiska naszego grajdoła.
CZYTAJ TEŻ: RELACJA Z MECZU PROMIEŃ ŻARY-POGOŃ SKWIERZYNA
Mecz rozpoczął się po myśli podopiecznych Stanisława Słobodziana. Już w 6. minucie sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Artur Dąbrowski. Wydawało się, że teraz pójdzie już z górki. Ale nie poszło.  Goście dzielnie dotrzymywali kroku górzyńskim krokodylom i ani myśleli im odpuścić. Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy.

CZYTAJ TEŻ: RELACJA Z MECZU UNIA KUNICE-DOZAMET NOWA SÓL
To postrzelali
Na kolejnego gola kibice czekali do 53.minuty. Wtedy na listę strzelców wpisał się Michał Galik. I tym razem na odpowiedź gości nie trzeba było długo czekać. 8 minut później Sebastian Całujek pokonał w końcu Pawła Tomaszewicza i zdobył bramkę kontaktową. Ten kontakt szybko wybił rywalom z głowy Erwin Mróz, który dwukrotnie podwyższył wynik spotkania. W ciągu minuty strzelił dwa piękne gole i wyprowadził swój zespól na wysokie prowadzenie. Tuż przed końcem spotkania do bramki trafił Kacper Kaczmarek, ustalając wynik meczu na 4:2 dla Kado Górzyn.

-Wygrywamy kolejne spotkanie, a nasza gra cieszy oko. Znów pokazaliśmy, że na swoim boisku jesteśmy mocni. Jestem zadowolony z postawy zespołu, konsekwentnie realizujemy założenia przedmeczowe. Do końca sezonu pozostało jeszcze klika kolejek. W każdym z tych spotkań będziemy grać o pełną pulę-powiedział Stanisław Słobodzian, trener Kado Górzyn.
– To był dobry mecz w naszym wykonaniu, pomimo tego że po raz kolejny nie wykorzystujemy kilku sytuacji dzięki, którym mogliśmy szybciej uspokoić mecz.  Natomiast sama gra i nasze założenia przed meczowe były realizowane, co cieszy i przynosi efekty. Brawa należą się całemu zespołowi, bo każdy dołożył swoją cegiełkę do wygranej -stwierdził strzelec dwóch bramek Erwin Mróz.
 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz