Miłośnicy piłki ręcznej, zarówno byli zawodowcy, jak i amatorzy zebrali w żagańskiej Arenie, aby wspólnie pograć.
Jeszcze w latach 90. XX w. Żagań był prężnym ośrodkiem w szkoleniu piłkarzy ręcznych. Jeden z największych talentów WKS-u Sobieski, Mariusz Jurasik, był czołowym reprezentantem kadry Polski.
Jak się okazuje, szczypiorniak wraca do żagańskiego sportu. Na razie, w wydaniu towarzyskim. W żagańskiej Arenie, w każdy poniedziałek o godz. 20.00, zbiera się grupa byłych szczypiornistów, którzy niegdyś grali w WKS-ie Sobieski Żagań czy Sokole Żary.
– Założenie jest takie, aby towarzysko sobie pograć dla zdrowia i integracji. Panie i panowie, młodzi i starsi – mówi Mateusz Kubalewski, były zawodnik WKS-u Sobieski Żagań. – Zapraszamy wszystkich chętnych, którzy czują się na siłach. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Może zgłoszenie drużyny do rozgrywek ligowych?
– Na treningi przychodzą też osoby, które wcześniej nigdzie nie grały – mówi Marta Ucinek, która w latach 90. XX w. była zawodniczką żarskiego Sokoła.
15
Poprzedni artykuł