Strona główna » Wytańczył kolejne sukcesy. Mateusz Rola (14 l.) z Żar zajął drugie miejsce w kategorii hip-hop solo na mistrzostwach krajowych.

Wytańczył kolejne sukcesy. Mateusz Rola (14 l.) z Żar zajął drugie miejsce w kategorii hip-hop solo na mistrzostwach krajowych.

przez Adam Sommerfeld

Mateusz Rola (14 l.) z Żar zajął drugie miejsce w kategorii hip-hop solo na mistrzostwach krajowych. I ma przepustkę na Mistrzostwa Europy i Świata.
Taneczne mistrzostwa świata zakończyły się w Kielcach 28.10. O laury przez 5 kolejnych dni walczyli tu tancerze hip-hop, popping i breaking. W szranki stanęło 4 tys. 600 uczestników z 31 krajów.
Mateuszowi, uczniowi Społecznej Szkoły Podstawowej, towarzyszyli jego rodzice, Monika i Tomasz. 
– Czuć tam było mega pozytywną energię płynącą od Korei Południowej, poprzez Republikę Południowej Afryki, Kanadę i całą Europę – mówi Tomasz Rola, tato tancerza. 
– Brałem udział w trzech kategoriach: hip-hop solo 13-14 lat, hip-hop duety 13-14 lat, popping solo 13-14 lat. W każdej kategorii było po kilka wyjść na parkiet, u mnie zebrało się 39. W drodze po srebrny medal solo i brązowy medal w duecie musiałem pokonać 174 zawodników – opowiada M. Rola. 
To nie pierwsza wielka impreza Mateusza.
– Byłem już na Mistrzostwach Europ, w Brzegu Dolnym i dwa razy w Macedonii Północnej w Skopje oraz na Mistrzostwach Świata w Austrii w Graz – wylicza Mateusz.
Półka się kończy
Ale nie tylko. Bo Mateusz wywalczył tytuł vice mistrza świata solo oraz II vice mistrza  świata w duecie z Kaliną Kaźmierczak.
Przed mistrzostwami ostro się przygotowywał. 
– Miałem częstsze treningi. Czasami ciężko jest pogodzić treningi ze szkołą, ale jak się wejdzie w rytm, to udaje się wszystko zrobić – zastrzega. 
​Czy puchary i trofea jeszcze mieszczą się na półce w pokoju utalentowanego 14-latka?
– Puchary są dla mnie wartościowe, ponieważ jest to potwierdzenie mojej ciężkiej pracy i zaangażowania, ale najważniejsza dla mnie w tym wszystkim jest dobra zabawa, bo taniec jest moją pasją. A miejsca na puchary to faktycznie już brakuje – kończy M. Rola.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz