Strona główna » Wynik, który idzie w świat. Granica Żarki Wielkie bez porażki w rundzie jesiennej

Wynik, który idzie w świat. Granica Żarki Wielkie bez porażki w rundzie jesiennej

przez Adam Sommerfeld

W zaległym meczu 3. grupy zielonogórskiej A klasy Granica Żarki Wielkie pokonała na boisku rywala Łużyczankę Lipinki Łużyckie 6:0. Bramki strzelili: Michał Błoński x3, Błażej Strugaru x2 i Paweł Glanc. Tym samym podopieczni Michała Błońskiego, bez straty punktu, zajmują pierwsze miejsce w tabeli rozgrywek.
Goście do Lipinek przyjechali osłabieni brakiem bramkarza i dlatego między słupkami stanął Tomasz Nowicki. To jednak wcale nie przeszkodziło podopiecznym Michała Błońskiego szybko strzelić dwóch bramek i spokojnie kontrolować przebieg gry. Gdy pod koniec pierwszej połowy gracze z Żarek podwyższyli wynik na 4:0 nikt nie sądził, że ten mecz faworyt może przegrać. Po przerwie Granica dostrzeliła „tylko” dwa gole i spokojnie mogła zakończyć jesienną rundę z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku.

-Zagraliśmy swoje. Sytuacje stwarzały się same, tylko brakło skuteczność zawodziła, bo zasłużyliśmy z gry na wynik dwucyfrowy. Przeciwnik nie potrafił nam zagrozić w żadnym aspekcie i kontrolowaliśmy mecz przez 90 minut- relacjonuje Michał Błoński, trener Granicy. Wysokie prowadzenie pozwoliło mi spokojnie porobić zmiany, żeby każdy zagrał w ostatnim meczu rundy jesiennej. Chciałbym podziękować całej drużynie za udaną rundę jesienną: 13 zwycięstw to wynik, który idzie w świat, a na wiosnę wrócimy jeszcze mocniejsi.
-W spotkaniu z Granicą, w którym faworyt był jeden, nastawiliśmy się na grę z kontrataku. Szkoda, że w pierwszym kwadransie nie wykorzystaliśmy dwóch sytuacji bramkowych, bo wtedy spotkanie mogłoby się potoczyć inaczej. W dalszej części meczu Granica utrzymywała się dłużej przy piłce i stopniowo powiększała swoją przewagę-podsumował Damian Adamowicz, trener Łużyczanki.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz