Przez remont Tatrzańskiej w Żarach, tłok jest na sąsiednich ulicach. Na skrzyżowaniu Pomorskiej i Śląskiej zderzyły się dwa auta.
Mieszkańcy okolicy kwitują krótko: – Tu jest coraz niebezpieczniej.
W środę, 13 lipca, jadący ulicą podporządkowaną vw golf wymusił pierwszeństwo na jadącym drogą główną peugeocie bipperze. Peugeot z impetem przewrócił się na bok.
– Byłam na tyłach domu, usłyszałam hałas, więc zaraz przybiegłam – opowiada Janina Smolarek.
– To cud, że ta pani wyszła z tego cało, choć widać było, że jest mocno pokaleczona – dodaje inna kobieta.
Jeszcze przed przyjazdem ratowników, przechodzień pomógł się wydostać z auta kierującej peugeotem kobiecie. – Była przytomna, ale tak roztrzęsiona, że nie potrafiła sobie poradzić z odpięciem pasów bezpieczeństwa – mówią świadkowie.
Byli trzeźwi
– Na jezdnię wylał się olej, płyny eksploatacyjne i paliwo, więc zabezpieczaliśmy teren – informuje Piotr Rybak, dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej PSP w Żarach.
– Sprawca, Tomasz B. (35 l.), mieszkaniec Zielonej Góry, został ukarany mandatem. Kierowcy obu aut byli trzeźwi – informuje Sylwia Rupieta z żarskiej policji.

