Wygrany sparing i kontuzje dwóch piłkarzy. Czarni Arena Żagań ostro trenują w słonecznej Turcji.
Na obóz wyjechało 21 piłkarzy: bramkarze – Karol Buchla, Mateusz Abramowicz, obrońcy: Piotr Galuś, Filipe Andrade Felix, Jakub Rejmer, Łukasz Adamczyk, Łukasz Kosakiewicz, Grzegorz Dorobek, Michał Sudoł, pomocnicy: Michał Wróbel, Maciej Kononowicz, Mateusz Milkowski, Wojciech Frach, Radosław Flejterski, Mariusz Adaszek, Waldemar Gancarczyk, Mariusz Kostek, Marek Tracz oraz napastnicy: Piotr Burski, Fabian Pawela i Patryk Tomaszewski.
W hotelu Arcadia położonym w Belek żagańscy piłkarze przebywają od czwartku, 17 lutego. Na lotnisku przywitał ich Marcin Hakman, menedżer piłkarski, który jest organizatorem wyjazdu. Już w dniu przylotu, późnym popołudniem Czarni odbyli pierwszy trening. To był głównie rozruch. Następnego dnia, po śniadaniu trening był już bardziej wymagający. Po obiedzie trener i piłkarze przeanalizowali ostatni sparing w kraju, z drużyną młodzieżową Zagłębia Lubin. Kolejny trening trwał półtorej godziny. Nie był zbyt udany dla Patryka Tomaszewskiego, który skręcił nogę i uszkodził torebkę stawową. Na razie jest pod opieką masażysty Mariusza Pawłowskiego. Na razie trenuje on indywidualnie.
W sobotę, 19 lutego Czarni Arena rozegrali pierwszy mecz sparingowy. Pierwotnie miała to być rumuńska drugoligowa drużyna Patrolul Ploesti. Jednak klubom nie mogły się dogadać co do terminu. Udało się jednak zagrać mecz z rosyjskim Zenit Sankt Petersburgiem (U 21).
Mecz był bardzo wyrównanym widowiskiem. Wygrali Czarni Arena 1:0, a jedynego gola zdobył nowy nabytek żagańskiej drużyny, Maciej Kononowicz. W czasie meczu kontuzji doznał kolejny zawodnik. Kapitan Marek Tracz naderwał mięsień łydki. Pierwsze diagnozy mówią o kilkutygodniowej przerwie w grze. Planowane są jeszcze dwa sparingi – z rezerwami Szachtara Donieck i ekipą Pachtakor z Uzbekistanu. Żagańscy piłkarze wrócą z obozu w sobotę, 26 lutego.
.
26
Poprzedni artykuł