Nie każdy radny załapał się tam, gdzie chciał. W wyborach do komisji gospodarki przepadł Sebastian Kulesza, przeciwko któremu zagłosowało aż 11 radnych.
Na wtorkowej sesji żagańscy radni wybrali składy komisji. Komisja gospodarki miejskiej może liczyć maksymalnie siedem osób. Tymczasem zgłosiło się do niej ośmiu radnych. Klub Koalicji Obywatelskiej zaproponował aż trzech kandydatów (Krzysztof Blajer, Mariusz Linkiewicz, Tomasz Szewczyk), Drużyna Kowala – dwóch (Jakub Witek, Krzysztof Dulski), Prawo i Sprawiedliwość – jednego (Przemysław Bochenek). Ponadto, do komisji gospodarki zgłosili się jeszcze Tomasz Kwarciński i Sebastian Kulesza. Ponieważ chętnych było więcej niż miejsc, przewodnicząca Rady Miasta, Katarzyna Kara, zarządziła głosowanie.
– Mam taką sugestię, bo największy klub zgłosił dwóch kandydatów do komisji gospodarki, aby uniknąć głosowania – apelował radny Kulesza.
Na to radni z KO nie chcieli się zgodzić.
– Radni z Koalicji Obywatelskiej są bardzo zainteresowani stanem gospodarki i chcieliby pracować nad rozwojem miasta – odparł radny K. Blajer.
Radny wyeliminowany
Ostatecznie Kulesza odpadł w wyborach. Na 21 głosów otrzymał tylko 7, przeciw jego kandydaturze było aż 11 radnych. Dla porównania, reszta kandydatów do komisji gospodarki otrzymała od 17 do 21 głosów.
– To dyskryminacja, po prostu nie można tak kogoś eliminować – skwitowała radna Małgorzata Klorek, wnioskując o zmianę statutu i zwiększenie składu komisji.- Czy jest jakikolwiek zapis, że komisja może liczyć maksymalnie 7 osób? Myślę, że to niesprawiedliwe, a skoro będziemy zmieniać ten statut, to należałoby to skorygować. Skoro radny reprezentuje mieszkańców Żagania i chce być w komisji gospodarki, to nie można po postu go wyeliminować.
– Pracujemy na statucie opracowanym w poprzedniej kadencji, tak więc jeżeli pani radna ma jakieś żale, to nie do nas – ripostował Blajer.
Ustalili składy
Kulesza nie skomentował wyniku. Ale też nie poddał się i zgłosił do kolejnej komisji – oświaty i kultury. Tu nie trzeba było głosować, bo chętnych do pracy było siedmioro.
Ostatecznie, przewodniczącym komisji gospodarki miejskiej został J. Witek, jego zastępcą – K. Dulski.
Gładko przeszło ustalenie składu pozostałych komisji. I tak, komisję rewizyjną utworzyli: K. Blajer (przewodniczący), P. Bochenek, J. Witek; komisję petycji, skarg i wniosków: Janusz Żarski, Andrzej Chodań, Katarzyna Kazarnowicz, Krzysztof Omieljańczyk (przewodniczący) i Tomasz Nowak; komisję bezpieczeństwa publicznego i zdrowia: M. Linkiewicz (przewodniczący), Marta Nadrzycka-Soczek (zastępca), K. Omieljańczyk, Piotr Węglik; komisję oświaty i kultury: Krzysztoń Sieńko (przewodniczący), Adriana Kowal (zastępca), K. Dulski, K. Kazarnowicz, Małgorzata Klorek, T. Szewczyk, S. Kulesza; komisję budżetu i finansów: K. Blajer, T. Nowak, M. Nadrzycka-Soczek (przewodnicząca), J. Żarski (zastępca), Piotr Łoś.
Mieszkańców brak
P. Łoś zauważył, że radny Blajer jest w trzech komisjach. Pytał radcy prawnego, czy to zgodne ze statutem. Ten powiedział, że ograniczenie członkostwa dotyczy tylko komisji stałych.
Mimo to, po przerwie, spowodowanej naradą z tego powodu, Blajer wycofał swoją kandydaturę z komisji budżetu. Kulesza dopytywał, dlaczego akurat z tej, a nie innej – np. gospodarki, do której przepadł w wyborach.
Nowa Rada Miasta, nowe porządki. Sesje w nowej kadencji będą odbywać się w godzinach popołudniowych. Tak też było we wtorek, 28 maja, gdy obrady rozpoczęły się o godz. 16.00. Do tej pory żagańskie sesje organizowano w godzinach porannych. Jednak, mimo popołudniowej pory, mieszkańców na obradach nie było.
– Zmieniliśmy godzinę, aby w sesjach mogli uczestniczyć mieszkańcy – mówi przewodnicząca K. Kara. – Na dzisiejszą sesję nie przyszedł żaden, nie licząc urzędników, prezesów miejskich spółek i mediów, ale liczę, że z czasem się to zmieni.
27
Poprzedni artykuł