Żalą się mieszkańcy ul. Północnej w Żaganiu, których ulica i chodnik nie były sprzątanie od wielu miesięcy.
Do redakcji w ich imieniu zadzwonił pan Władysław.
– Mieszkam przy tej ulicy kilkadziesiąt lat, ale takiego syfu jeszcze nie widziałem. Nikt ze służb miejskich tu nie zagląda, a szkoda. Zapraszam pana burmistrza na spacer ulicą Północną, aby zobaczył, jak ta część miasta wygląda – mówi. – Drzewo z gałęziami to już „weszło” na chodnik. Do tego stopnia, że nie można nim przejść od strony przystanku autobusowego. Mam problemy z poruszaniem się, więc na drugą stronę ulicy nie będę przechodził. Część chodnika jest zarośnięta trawnikiem, do tego sterta liść, których nikt od początku jesieni nie sprzątał. Kiedyś ten problem zgłaszałem radnemu, ale chyba jednym uchem wleciało, a drugim wyleciało. Dlatego zadzwoniłem do gazety.
Agnieszka Zychla, rzecznik Urzędu Miasta, zapewniła nas, że miasto zleci służbom posprzątanie chodnika i konserwację zieleni. W środę, 22.11., po naszej interwencji, na ul. Północnej odbyła się wizja lokalna z udziałem naczelnika wydziału gospodarki nieruchomościami.
17
Poprzedni artykuł