Liczba zarejestrowanych bezrobotnych spada. – Mamy jeszcze tyle pieniędzy, że nie wiemy, czy uda nam się wszystkie wydać do końca roku – mówi Halina Janowska z PUP w Żaganiu.
Na koniec lipca w powiecie żarskim zarejestrowanych było 1.992 bezrobotnych (o 45 mniej w porównaniu do końca ubiegłego miesiąca), a w powiecie żagańskim – 1.465 (o 92 mniej).
W Powiatowych Urzędach Pracy pieniędzy w tym roku nie brakuje. Wnioski od pracodawców i bezrobotnych przyjmowane są wciąż na wszystkie formy pomocy w Żaganiu i w Żarach.
– Mamy bardzo dużo pieniędzy. Oby w ogóle udało się je wydać do końca roku. Na szkolenia w ramach Krajowego Funduszu Szkoleniowego mamy jeszcze 235 tys. zł. Jak na tę porę roku, to bardzo dużo. Na szkolenia nabór jest ciągły, jedynie co jakiś czas robimy kilkudniowe przerwy na opracowanie umów – mówi Halina Janowska, kierownik działu promocji zatrudnienia PUP w Żaganiu.
Na pozostałe formy PUP w Żaganiu ma jeszcze ok. 1,8 mln zł.
– Nie będziemy nawet składać wniosku o pieniądze z ministerialnej rezerwy, bo musimy wydać te, które już mamy. Nie pamiętam roku, żeby tak było – dodaje H. Janowska.
Nabory na wszystkie formy pomocy prowadzi także PUP w Żarach.
Szukają chętnych
W powiecie żagańskim od początku roku najwięcej, bo 158 osób skierowano na prace interwencyjne, a 101 – na roboty publiczne.
– Cały czas jest spore zainteresowanie gmin tą formą zatrudnienia, więc szykujemy kolejne umowy. Najnowszy wniosek dotyczy Gozdnicy – mówi H. Janowska.
Ogółem 72 osoby rozpoczęły w tym roku staż, a 38 osób otrzymało dotacje na założenie własnej firmy.
– Wnioski o dotacje nadal można składać. Z otwieranych firm dominują te z branży kosmetycznej, budowlanej, mechaniki samochodowej. W ostatnim czasie jedna osoba postanowiła założyć firmę specjalizującą się w pieczeniu tortów – mówi H. Janowska.
– W powiecie żarskim na prace społecznie użytecznie skierowano 266 osób, na staże – 191. Prace interwencyjne podjęły 84 osoby – wymienia Danuta Zamaro, specjalista ds. programów PUP w Żarach.
Własną firmę z wykorzystaniem dotacji z PUP założyły 42 osoby. Pracodawcy otrzymali pieniądze na wyposażenie lub doposażenie miejsc pracy dla 11 osób. Ze szkoleń i robót publicznych skorzystało po 8 osób, a bonów na zasiedlenie – 7.
Wypłacą sklepikom
Sierpień to ostatni moment dla firm, by starać się o dotację w związku z pandemią koronawirusa. Według niedawno wprowadzonych przepisów, ubiegać się o nią mogą także właściciele sklepików prowadzonych w szkołach, wcześniej zostali pominięci. Starać się można maksymalnie o 5 tys. zł za jeden miesiąc, można złożyć pięć wniosków.
4
Poprzedni artykuł