Adrian Hołobowicz, wędkarz z Bytomia Odrzańskiego, przy pomocy Konrada Ratajczaka, studenta prawa z Nowej Soli, walczy o zmianę przepisów i wprowadzenie plastikowych kart dla wędkarzy w całej Polsce.
Hołobowicz, wspierany przez Ratajczaka, wysłał pismo do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. O sprawie informowaliśmy kilka tygodni temu. Właśnie otrzymał odpowiedź od Adama Sudyka, z-cy dyrektora departamentu rybołówstwa.
– Nie odpuszczam, te zmiany są naprawdę możliwe – podkreśla Hołobowicz i prezentuję odpowiedź, którą właśnie dostał.
„(…) wprowadzenie plastikowej wersji dokumentu wymagałoby [paywall] nowelizacji obowiązujących przepisów (…), co wiąże się z koniecznością przeprowadzenia procesu legislacyjnego oraz uprzedniego przeanalizowania skutków administracyjnych, organizacyjnych i finansowych proponowanej zmiany” – czytamy w piśmie od Sudyka z departamentu rybołówstwa. „(…) przedstawione sugestie zostaną w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi poddane analizie pod kątem możliwości ich uwzględnienia” – zapewnia Sudyk.
Jest zdeterminowany
– Spodziewałem się takiej odpowiedzi – kontynuuje Hołobowicz w rozmowie z „Regionalną”. – Dlatego równolegle prowadziłem rozmowy z posłanką Katarzyną Osos, która wystosowała interpelację w tej sprawie.
– Kiedy minister podejmie się analizy? Kiedy zasięgnie opinii poszczególnych organów? Jak pan minister ustosunkuje się do pomysłu przeprowadzenia przez powiat nowosolski programu pilotażowego we wspomnianym zakresie? – zapytała Osos w interpelacji.
Hołobowicz jest zdeterminowany. O wsparcie poprosił też nowosolskie starostwo. Urząd zadeklarował gotowość przeprowadzenia programu pilotażowego.
– Skontaktowałem się też z doradcą ministra do spraw cyfryzacji i zaproponowałem, żeby karta wędkarska była dostępna w aplikacji mObywatel – kwituje Hołobowicz.
Według najnowszych danych, z grudnia 2022 roku, Polski Związek Wędkarski zrzeszał ponad 626 tys. członków. Szacuje się, że łącznie około 2 mln Polaków regularnie uprawia wędkarstwo.
22
Poprzedni artykuł