Strona główna » Unia Kunice rozgromiła WKS Łaz 15:2. Pokaz siły na start przygotowań do rundy wiosennej

Unia Kunice rozgromiła WKS Łaz 15:2. Pokaz siły na start przygotowań do rundy wiosennej

przez Małgorzata Fudali-Hakman

17 stycznia Unia Kunice rozegrała pierwszy mecz sparingowy w ramach przygotowań do rundy wiosennej. Jej rywalem był A-klasowy WKS Łaz, czyli zespół z tej „samej okolicy piłkarskiej galaktyki”, ale jednak z nieco innej ligi.

Zanim piłkarze w ogóle zdążyli się spocić, pojawiły się tradycyjne zimowe atrakcje – problemy z wejściem na obiekt Okrąglak i opóźnienie rozpoczęcia spotkania. Gdy jednak mecz w końcu ruszył, Unia szybko przypomniała wszystkim, kto tu gra w klasie okręgowej, a kto przyjechał tylko na wycieczkę treningową.

Początek był jeszcze w miarę wyrównany, ale z każdą minutą przewaga Unii rosła, aż w końcu zamieniła się w prawdziwy piłkarski walec. Efekt? Wynik, który bardziej pasuje do gry komputerowej niż do sparingu – 15:2 dla Unii Kunice.

Show skradł Konrad Pluta, który sześć razy trafiał do siatki rywali, najwyraźniej testując, czy bramkarz WKS-u na pewno jest prawdziwy, czy tylko wirtualny. Trzy gole dorzucił testowany Paweł Karbowski, dwa Jarosław Gad, a po jednym Adrian Stefański, Mateusz Morgiś oraz jeden z testowanych zawodników, który najwyraźniej też chciał się zaprezentować, zanim wszyscy zapamiętają tylko Plutę. WKS Łaz też mógł się pochwalić dwoma trafieniami – autorami honorowych bramek byli Oliwier Ciesielski i Szymon Toporowski.

Dodatkowego smaczku dodał fakt, że w barwach Unii znów pojawił się Paweł Karbowski. Przez lata był zawodnikiem Unii, dwa lata temu przeniósł się do WKS-u Łaz i pomógł im awansować do A-klasy, a teraz… wrócił do Kunic.

Pierwszy sparing Unii zakończył się więc nie tylko wysokim zwycięstwem, ale i jasnym sygnałem: przygotowania do rundy wiosennej zaczęły się na poważnie.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz