Filia wrocławskiej uczelni zostanie utworzona w Żaganiu, ale nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, czy żołnierze będą się uczyć w budynkach po 11. Batalionie Dowodzenia, czy może w koszarach przy Szosie Żarskiej.
Już teraz, wiosną, miała ruszyć adaptacja budynków po dawnym batalionie przy ul. Koszarowej i Dworcowej w Żaganiu na filię wrocławskiej uczelni. Póki co, żadnych robót budowlanych nie widać.
Miał tu powstać Instytut Rodzajów Wojsk Wydziału Dowodzenia, w którym uczyć miałoby się ok. 900 żołnierzy.
– W instytucie przewiduje się prowadzenie szkoleń podstawowych oraz szkoleń rotacyjnych podchorążych pierwszego, drugiego, trzeciego i czwartego rocznika oraz inne formy szkolenia – mówi kpt. Roksana Borowska z Akademii Wojsk Lądowych. – Ponadto, w Żaganiu w całości realizowane będzie szkolenie w ramach Kursów Oficerskich i Kursów Przeszkalania Kadr Rezerwy, a także czasowo Legii Akademickiej.
Inwestycja ma pochłonąć ok. 350 mln zł. Tymczasem uczelnia nie podjęła jeszcze decyzji o adaptacji pustostanów, bo – jak ustaliliśmy – rozważa jeszcze inną lokalizację, m.in. koszary przy Szosie Żarskiej, gdzie niedawno oddano do użytku nowoczesną halę sportową.
Obok budynków po batalionie stoją pustostany po Sztabie Czarnej Dywizji, które również są w zainteresowaniu uczelni.
Nie upadł, jest żywy
W rozmowie z „Regionalną” burmistrz Andrzej Katarzyniec zaznacza, że jeśli budynki sztabowca nie zostaną zaadaptowane na szkołę, będzie chciał do nich przenieść Urząd Miasta i podległe mu spółki oraz Straż Miejską.
– Ten pomysł wcale nie upadł, jest ciągle żywy. Dziś urzędnicy są rozsiani po kilku miejscach w mieście, bo budynek Urzędu Miasta jest zbyt ciasny. Dlatego nadal jesteśmy zainteresowani przejęciem sztabowca. Będę na ten temat rozmawiać z przedstawicielami Agencji Mienia Wojskowego w przyszłym tygodniu – obiecuje burmistrz.
26
Poprzedni artykuł