Strona główna » Tychy pokonane!

Tychy pokonane!

przez imperia

Udanie zrewanżowali się żagańscy piłkarze tyszanom za porażkę jesienią na własnym boisku.
GKS Tychy – Czarni Arena Żagań 1:2 (0:0)
bramki: Furczyk (73. min) – Galuś (50.min),  Burski (58.min )
GKS Tychy: Kisiel – Odrobiński (od 71. min Pęczak), Kopczyk, Masternak, Lesik  – Feruga, Babiarz, Furczyk, Jaromin – Bizacki, Żyła (od 59. min Kruczek)
Czarni Żagań: Abramowicz – Smarduch, Sudoł, Galuś, Tracz – Dorobek (od 74. min Rejmer), Kononowicz (od 46. min Adaszek), Wróbel Ż, Flejterski – Burski, Kostek (od 60. Kosakiewicz, od min. 90. Gancarczyk)
żółte kartki: Bizacki, Lesik – Galuś, Wróbel, Rejmer, Kosakiewicz
sędziował: Sławomir Pipczyński (Radom); widzów: 800; piłkarz meczu: Burski (Czarni)
 
Mecz o pół godziny został opóźniony, ze względu na odśnieżanie płyty boiska. Mimo trudnych warunków i kiepskiego stanu murawy, obie drużyny stworzyły bardzo ciekawe widowisko.
Już 10. minucie Piotr Burski zmusił do interwencji Dominika Kisiela. W odpowiedzi Daniel Feruga minimalnie chybił, posyłając piłę tuż obok słupka. Mateusz Abramowicz nie dał się zaskoczyć również Krzysztofowi Bizackiemu, który próbował go pokonać w 23. minucie. Potem gra toczyła się przeważnie w środku pola. W 33. minucie strzał Piotra Burskiego zablokowali tyscy obrońcy. W 35. minucie Mateusz Abramowicz znakomicie spisał broniąc strzał Krzysztofa Bizackiego. Gdy tyszanie dalej atakowali i miejscowi kibice czekali na pierwszego gola, nieoczekiwanie to Czarni zdobyli gola. Pięć minut po wznowieniu gry, „trójkolorowych” zaskoczył Piotr Galuś, który zapędził si pole karne rywali i technicznym strzałem pokonał Dominika Kiśla. Osiem minut później było 2:0 dla podopiecznych Zbigniewa Smółki. W sytuacji sam na sam z bramkarzem GKS-u znalazł Piotr Burski i tej okazji nie zmarnował.

 

 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz