Senator Wadim Tyszkiewicz nie jest zwolennikiem dwukadencyjności. Jego zdaniem to marnowanie potencjału ludzi.
Dwukadencyjność w 2018 roku wprowadził rząd PiS. Żeby osłodzić samorządowcom tę zmianę wydłużył kadencję do pięciu lat. W wyborach samorządowych w 2029 roku niektórzy włodarze pierwszy raz będą mieli zablokowaną możliwość kandydowania na kolejną kadencję. W powiecie nowosolskim będzie to Jacek Sauter, burmistrz Bytomia Odrzańskiego, czy Izabela Bojko, wójt gminy wiejskiej Nowa Sól.
[middle1]
W Sejmie jest jednak projekt ustawy znoszący dwukadencyjność. Jest on autorstwa polityków z PSL. Projekt skierowano do komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach. Zakłada on nie tylko to, że wójtem, burmistrzem czy prezydentem będzie można być do śmierci, ale także likwidację zakazu startu przez kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta również w wyborach do rady powiatu i do sejmiku województwa.
Zobacz także:
Sauter po raz dziewiąty
Jest kartka wyborcza
Niedawno na temat dwukadencyjności w Lubuskim Centrum Informacyjnym (czyli internetowej telewizji sponsorowanej przez Urząd Marszałkowski) wypowiedział się senator Wadim Tyszkiewicz. Przekonywał, że dwukadencyjność jest szkodliwa. …
Płatny dostęp do treści
To jest tylko fragment tekstu – jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.
Pozostało 52% tekstu do przeczytania.
Wykup dostęp