282 Tankował. Zapalił zapalniczkę. Wybuchł pożar. Skrajna lekkomyślność klienta stacji paliw omal nie doprowadził do tragedii. Sprawę bada policja i prokuratura. Więcej przeczytasz w Gazecie Regionalnej (nr 1292 z dnia 2026.01.23) ŁęknicaMoyapożarstacja paliw 0 komentarzy 0 FacebookTwitterPinterestEmail Poprzedni artykuł Skatowali dziecko Następny artykuł Nowy wątek w sprawie o mobbing Tobie może spodobać się Dwa miesiące grania i wszystko rozstrzygnięte na żyletki.... 1 lutego, 2026 Konkurs Mój Pupil 1 lutego, 2026 Jednostronne widowisko w Żarach. Sokół rozbił Spartę Gubin... 1 lutego, 2026 Kontrolny sprawdzian przed wiosną. Piast Iłowa wygrał 4:1... 31 stycznia, 2026 Wrzucił baterię do pieca 30 stycznia, 2026 Dla nas to szok 30 stycznia, 2026 HYDRO FINALIZUJE REBRANDING ZAKŁADU W GORZYCACH 30 stycznia, 2026 Kochała życie, kochała ludzi 30 stycznia, 2026 Radny biznesmen 30 stycznia, 2026 Prokurator bada siniaki chłopczyka 30 stycznia, 2026 Zostaw komentarz Anuluj odpowiedz Zapisz moje imię, adres e-mail i witrynę w tej przeglądarce na potrzeby kolejnych komentarzy.