Strona główna » Stracił żonę, walczy o córkę

Stracił żonę, walczy o córkę

przez imperia

Mateusz Krajewski z Jabłonowa stracił żonę przy porodzie ich dziecka. Teraz walczy o życie córeczki, u której zdiagnozowano groźny nowotwór – glejaka gwiaździstego III stopnia.
Pan Mateusz do tej pory pomagał innym – na co dzień jest strażakiem OSP Jabłonów. Jego świat wywrócił się do góry nogami, gdy w trakcie porodu ich dziecka, zmarła jego żona. Doszło do zatrzymania krążenia. Mężczyzna został sam z malutką Hanią, ale jak się okazało, to nie był koniec problemów. U dziewczynki zdiagnozowano najpierw padaczkę, potem rzadką chorobę krwi – zaawansowaną trombofilię a na koniec groźnego guza mózgu – glejaka gwiaździstego III stopnia. 
Hania, która dziś ma trzy latka, przeszła operację odbarczenia ogromnego wodogłowia, a niedługo później lekarzom udało się usunąć 90 procent guza. W kolejnych dwóch tygodniach znów była operowana i założono jej zastawkę do płynu rdzeniowo-mózgowego.  Obecnie dziewczynka przeszła chemioterapię i czeka ją jeszcze radioterapia. Rezonans wykazał przerzuty do kręgosłupa. Dziecko musiało przyjąć kolejne dawki chemii.
 – Stan Hani się poprawił, po kolejnej chemioterapii nie ma doszło do kolejnych przerzutów. Ale żeby poddać się kolejnemu leczeniu – radioterapii – musi wyleczyć się z przeziębienia, które ją ostatnio dopadło – mówi M. Krajewski.
I Ty możesz pomóc
Leczenie dziecka jest refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, ale kosztowna jest fizjoterapia, dojazdy do szpitali i dieta. Mieszkańcy wsi i okolic organizują w sobotę, 26 kwietnia koncert charytatywny „Gramy dla Hani” . 
O godz. 18.00 w świetlicy w Jabłonowie wystąpi Daniel Janusz, Paweł Tur oraz zespół Damy Radę. A po ich występach zaplanowano dyskotekę. Wejściówki będące zarazem cegiełka na leczenie Hani można nabyć u sołtysa wsi, Artura Jasińskiego (tel. 603 290 375) i Marcina Sygutowskiego (781 782 119).  
– Zachęcamy czytelników do wsparcia inicjatywy i zarazem udziału w zabawie tanecznej oraz koncertach. Każdy grosz się liczy! – mówi M. Sygutowski.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz