Czy zbiornik na paliwo jest budynkiem czy budowlą? To spór, który przekłada się na pieniądze. Za budynek płaci się mniej, za budowlę więcej.
O niższy podatek od nieruchomości walczy Baza Paliw w Mirostowicach Dolnych (gmina Żary). Firma zaopatruje w paliwa m.in. 15 stacji Apexim, ale współpracuje też z niektórymi stacjami BP, Watis, Pieprzyk.
Chodzi o wielki zbiornik mieszczący 20 mln litrów.
– Podatnik przez wiele lat zgłaszał go jako budowlę i płacił 2 proc. podatku od jego wartości. Natomiast ostatnio złożył deklarację, w której zawarł informację, że jest to budynek – mówi Barbara Karpowicz, skarbnik gminy.
Urzędnicy wszczęli postępowanie i w efekcie wydali decyzję – że zbiornik wciąż jest budowlą, a nie budynkiem.
Gra idzie o pieniądze, choć Urząd Gminy milczy na temat kwoty.
– Proporcje są jednak 4 do 1. Czyli za budynek firma zapłaci tylko jedną czwartą z tego, co zapłaciłaby za budowlę – wylicza B. Karpowicz.
Przełomowy wyrok
Na decyzję Urzędu Gminy firma 13.10. złożyła zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
– Mamy 14 dni, by je przekazać, razem z naszą odpowiedzią – dodaje B. Karpowicz.
To istotne o tyle, że pod koniec września w Naczelnym Sądzie Administracyjnym zapadł wyrok, który może być traktowany jak precedens.
– W sprawie spółki z województwa lubelskiego. Dotyczył silosów. Sąd uznał, że są to budynki, bo można w nich wydzielić powierzchnię użytkową – dodaje B. Karpowicz.
– Mamy nadzieję, że będą jednak pewne wyłączenia, dzięki którym nie będzie można tego stanowiska NSA stosować do wszystkich tego typu obiektów – dodaje wójt Leszek Mrożek.
W przeciwnym razie gmina poniesie straty. Firma już płaci podatki, jak za zwykły budynek.
– To ich ryzyko, bo jeżeli nasza decyzja zostanie utrzymana w mocy, będą musieli zwrócić różnicę z odsetkami – wyjaśnia B. Karpowicz.
Michał Pytko, prezes zarządu Bazy Paliw, jest dobrej myśli.
– Wyrok NSA może być przełomowy dla wszystkich przedsiębiorców, którzy w tym zakresie trwają w sporze z organami podatkowymi – komentuje.
34
Poprzedni artykuł