15
To były sekundy. Marian Dryniak (? 58 lat) miał kilkaset metrów do tartaku, w którym pracował. Nie dojechał. Zderzył się z ciężarówką. Zmarł na miejscu.
To były sekundy. Marian Dryniak (? 58 lat) miał kilkaset metrów do tartaku, w którym pracował. Nie dojechał. Zderzył się z ciężarówką. Zmarł na miejscu.