Podpalacze samochodów w podżagańskim Tomaszowie i ich zleceniodawca zostali ukarani. W sumie wyroki usłyszało aż pięciu mężczyzn.
Przypomnijmy, podpalacz przeskoczył przez ogrodzenie, na teren prywatnej posesji przy ul. Osiedlowej, w nocy z 16 na 17 lutego. Pod wiatą stały cztery auta. Podpalił jedno z nich, renault megane, po czym uciekł. Ogień szybko rozprzestrzenił się na drugie renault. Od wysokiej temperatury uszkodziły się dwa kolejne auta, seat i opel. Częściowo spaliła się również wiata, pod którą stały. Strażacy gasili samochody, jednocześnie schładzając ściany budynku mieszkalnego. Zniszczenia wyceniono na ok. 40 tys. zł. Gdy doszło do podpalenia, w domu spało sześć osób, w tym dwójka dzieci.
Akcję podpalacza zarejestrowała kamera, dzięki czemu policjanci szybko ustalili winnych. Okazało się, że było ich pięciu.
– Podpalenie było aktem zemsty i zazdrości – skwitował poszkodowany mieszkaniec Tomaszowa.
We wtorek, 13 sierpnia, Sąd Rejonowy ogłosił wyroki w ich sprawie.
– Sąd skazał trzech mężczyzn w wieku 21, 24 i 25 lat za umyślne zniszczenie mienia – podpalenie czterech samochodów i części wiaty – na kary po 1 roku pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem na 3 lata oraz dozór kuratora – informuje Jędrzej Kolczyński, wiceprezes Sądu Rejonowego w Żaganiu. – Z kolei czwartego sprawcę, w wieku 37 lat, sąd skazał za sprawstwo kierownicze w podpaleniu pojazdów na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 3 lata oraz dozór kuratora. Natomiast piąty mężczyzna, w wieku 31 lat, za podżeganie do podpalenia pojazdów został skazany na rok bezwzględnego pozbawienia wolności. Wszystkich oskarżonych sąd zobowiązał również do naprawienia szkody wobec pokrzywdzonych.
20
Poprzedni artykuł