Tego nikt się nie mógł spodziewać. Podczas prac rozbiórkowych domu przy ul. Zwycięzców w Żarach pracownicy firmy dokonującej wyburzenia znaleźli… kasetkę pełną pieniędzy – tak twierdzą okoliczni sąsiedzi.
– Ta skrzynka była wielkości walizki dyplomatki, o wymiarach może 25 cm na 35 cm i wysoka z 15 cm. Była zamykana na klucz, a w środku były euro i złotówki. Prawdopodobnie poprzedni właściciel składał sobie pieniądze, a że zmarł nagle, to nawet nikt nie wiedział, że te pieniądze są tam ukryte – mówią sąsiedzi z okolicznych domów.
Według informacji od sąsiadów terenu, gdzie znajduje się dom w którym znaleziono skarb, pracownicy firmy zajmującej się rozbiórką budynku podczas burzenia jednej ze ścian zauważyli, że wypadła z niej skrzynka. Po jej otwarciu okazało się, że były w niej pieniądze euro i polskie złote.
– Ludzie nagrywali rozbiórkę, bo jakiś szop chodził po dachu. Gdy pracownik ścianę koparką dotknął, wtedy jej część się obsunęła i wypadła kasetka – mówi jeden z sąsiadów.
Do znalezienia skrzynki nie przyznaje się właściciel firmy rozbierającej budynek. Znalezisko nie zostało również zgłoszone na policję. Co się stało z tajemniczą skrzynką? Nie wiadomo. Ma to sprawdzić policja.
Najbardziej jednak żałują ci, którzy przymierzali się do kupna nieruchomości, ale ostatecznie się na to nie zdecydowali.
74
Poprzedni artykuł