Budżet Bytomia Odrzańskiego na sport znacznie się rozrósł. W konkursie dla klubów jest ponad 326 tys. zł. Większość z dedykacją dla trzecioligowej Odry.
W ub. roku piłkarzom w gminie Bytom Odrzański zabrakło pieniędzy. Na pielgrzymki do burmistrza Jacka Sautera chodził zarówno Piotr Michalewicz (prezes Odry Bytom Odrzański), jak i Sławomir Rogowicz (prezes Błękitnych Wierzbnica). Ich prośby nawet trudno obok siebie zestawiać. Michalewicz chciał 170 tys. zł, Rogowicz prosił o 5 tys. zł. Odra gra w 3 lidze, Błękitni w B-klasie (niżej się nie da). Burmistrz zlitował się i otworzył gminny skarbiec. Nie była to łatwa decyzja, bo przecież wciąż w Bytomiu Odrzańskim obowiązuje polityka „maksymalnych oszczędności”.
Rok cudów
W tym roku pielgrzymek do gabinetu burmistrza już raczej nie będzie. Budżet na sport urósł z 196 tys. zł (w 2023 r.), do 326 tys. zł (w 2024 r.). Nie od dziś jednak mówi się, że rok wyborczy, to rok cudów.
Wszystkie kluby dostaną więcej. Wiadomo to, bo pieniądze są już oznaczone. Gmina w ogłoszeniu napisała, że 264 758,54 jest na piłkę nożną (w domyśle Odrę Bytom Odrzański), 29 135,46 zł na „rozwój kultury fizycznej i sportu w grach zespołowych na terenie sołectwa Wierzbnica” (w domyśle Błękitni), a także 32 820 zł na judo.
75 proc. środków trafi do jednego klubu. Żeby ta dysproporcja aż tak nie raziła w oczy, burmistrz o ponad 100 proc. zwiększył także dotacje dla pozostałych stowarzyszeń. W poprzednim rozdaniu Błękitni Wierzbnica dostali 13,5 tys. zł, klub judo 13,2 tys. zł, w tym odpowiednio: 29,1 tys. zł i 32,8 tys. zł. Trzeba jednak zauważyć, że kasa dla Odry też poszybowała ze 170 tys. w 2023 roku do 264 tys. zł w 2024 r. (prawie o 100 tys. zł!). Odra tym samym stanie się najwyżej dotowanym klubem piłkarskim w powiecie nowosolskim. Za nią są Dozamet Nowa Sól (okręgówka) i Korona Kożuchów (4. liga).
S. Rogowicz (prezes Błękitnych) nie kryje zadowolenia. – Wszystko idzie w górę. Niedawno dostałem informację z Lubuskiego Związku Piłki Nożnej, że podniesiono stawki za sędziowanie, więc te pieniądze na pewno nam się przydadzą, zwłaszcza, że B-klasa się powiększyła i jest więcej meczów – mówi.W klubie są wdzięczni radnemu Adrianowi Hołobowiczowi. – To jego robota. Wychodził u burmistrza – mówi jeden z zawodników.
15
Poprzedni artykuł