Kolejne niewybuchy z II wojny światowej znaleziono w Żaganiu i okolicznych wsiach. Ile jeszcze takich „niespodzianek” jest w ziemi?
Tym razem niewybuchy znaleziono w lesie przy drodze Brzeźnica-Przybymierz (7 kwietnia). Był to pocisk pancerny z II wojny światowej. Tego samego dnia, godzinę później, pocisk artyleryjski odkryto na polu uprawnym w Jeleninie.
Do komendy żagańskiej policji zadzwonił (w poniedziałek, 11 kwietnia) mężczyzna informując, że na terenie budowy WORD w Tomaszowie wykopano z ziemi cztery pociski artyleryjskie i kilka sztuk ostrej amunicji dużego kalibru. Niespełna dwie godziny później, policjanci otrzymali zgłoszenie ze Straży Miejskiej w Żaganiu o znalezieniu trzech pocisków artyleryjskich przy ul. Towarowej, za dworcem kolejowym. Znalezisko zabezpieczył patrol saperski z Jednostki Wojskowej w Głogowie.
Kambodży ciąg dalszy
Jak się okazuje, „plagi” niewybuchów nie ma końca. Przypomnijmy, niedawno przy ul. Browarnianej dzieci znalazły pociski artyleryjskie i moździerzowe, niedaleko osiedla Bema wykopano pięć potężnych bomb lotniczych, a przy budowie stadionu na ul. Kochanowskiego odkryto granat.
Podinspektor Sylwia Woroniec, oficer prasowy KPP Żagań, przestrzega: – W lasach, na polach w czasie prac porządkowych, można nadal natknąć się na niewybuchy lub niewypały z czasów II wojny światowej – mówi. – Pamiętajmy, aby nie dotykać takich niebezpiecznych znalezisk. Jeśli to możliwe, miejsce, w którym został znaleziony niewybuch, należy oznaczyć i jak najszybciej powiadomić policję.
18
Poprzedni artykuł