Parking budowany przy ul. Zwycięzców w Żarach jeszcze przed zakończeniem prac musiał zostać w części rozebrany. Zachodził na teren, na którym wkrótce ma powstać ścieżka rowerowa.
– Razem z sąsiadami zachwycaliśmy się pracą robotników, bo robili swoje naprawdę sprawnie. Jakież było nasze zdziwienie, gdy nagle zaczęli rozbierać to, co już zrobili – opowiada Wiesława Lenkowska, mieszkanka bloku przy ul. Zwycięzców 20. Każda z klatek w jej bloku złożyła się na parking po 3 tys. 800 zł. – Sąsiad mi mówił, że któregoś dnia przyjechał urzędnik z magistratu z planami terenu. Okazało się wtedy, że parking zahacza o miejsce, gdzie wkrótce powstać ma nowy chodnik i ścieżka rowerowa – dodaje pani Wiesława. Zarządca najwyraźniej nie sprawdził mapy geodezyjnej. – Nie wiem, jak to jest możliwe. W końcu jest radnym miejskim, to jest mu przecież łatwiej o takie informacje – dziwi się kobieta. Teraz mieszkańcy zastanawiają się, kto zapłaci za montaż i demontaż kostki.
Czyj teren
Wspólnotą mieszkaniową przy ul. Zwycięzców zarządza firma Locum z Żar Jerzego Candekidisa. W rozmowie z dziennikarzem „GR”, tłumaczył, że teren kiedyś należał do wspólnoty, a teraz musi go ona oddać miastu.
– Rzeczywiście było tak, że dbaliśmy o ten kawałek zieleni, kosiliśmy we własnym zakresie i na nasz koszt, ale to chyba od zawsze było własnością miasta – podejrzewa W. Lenkowska.
Z informacji z wydziału geodezji wynika, że do miasta należy cały teren, łącznie z miejscem, gdzie powstaje parking. – Wspólnota go od nas tylko dzierżawi, ale tam gdzie będzie budowana ścieżka i chodnik, nie mogą mieć parkingu – zastrzega urzędniczka.
J. Candekidis jest na urlopie. Obiecał jednak, że mimo dodatkowych prac, wynagrodzenie firmy wykonującej parking będzie takie, jak uzgodniono na początku. – Mieszkańcy na pewno nie poniosą żadnych dodatkowych kosztów – zarzeka J. Candekidis.
19
Poprzedni artykuł