W sobotnie, upalne popołudnie 21, czerwca, w Grabiku rozegrano finałowy mecz Pucharu Polski na szczeblu podokręgu , który przyniósł kibicom sporo emocji i zwrotów akcji. W rywalizacji doświadczonej Sparty Mierków z beniaminkiem A-klasy WKS Łaz lepsi okazali się piłkarze z Mierkowa, którzy po emocjonującym meczu wygrali 3:2.
Spotkanie rozpoczęło się wyrównaną walką, a przez pierwsze pół godziny żadna z drużyn nie potrafiła sforsować defensywy przeciwnika. Wynik otworzył się po samobójczym trafieniu zawodnika WKS-u Kacpra Podhajnego, co pozwoliło Sparcie objąć prowadzenie.
Beniaminek szybko odpowiedział — najpierw doprowadzając do remisu, a następnie wychodząc na prowadzenie 2:1.
Sparta jednak wzięła się ostro do roboty i wyrównała, a następnie przypieczętowała zwycięstwo trzecią bramką, autorstwa swojego kapitana. Mimo ambitnej postawy rywala, doświadczenie i opanowanie zespołu z Mierkowa zadecydowały o końcowym triumfie.
Sparta Mierków 3 – 2 WKS Łaz
Bramki: samobójcza (Podhajny), Stankiewicz, Żuk – Ciesielski, Karbowski