Strona główna » Przepraszam, że zniszczyłem grób

Przepraszam, że zniszczyłem grób

przez imperia

– To, co się dzieje u nas na wsi, to skandal! Ktoś sprofanował grób na cmentarzu – bulwersują się mieszkańcy Chich (gm. Małomice). Winny przeprasza i tłumaczy, że nie chciał zniszczyć pomnika.
– Młodzi chuligani już nie raz kradli ławki i rozrzucali pomiędzy grobami różne śmieci – podkreśla Lucja Suwała, synowa Jana Kaczałuba (†69), którego pomnik został zniszczony we wtorek, 30 sierpnia. Policja ustaliła, że zrobił to 14-latek z tej samej wsi. – Teść to był taki dobry człowiek. Opiekowałam się jego grobem – mówi kobieta. Nie ma pojęcia, dlaczego chłopak wyżył się na pomniku. – Ludzie mówią, że to z zemsty, ale przecież on nie miał z naszą rodziną zatargów. Jestem wściekła, ale jeżeli chłopak okaże skruchę, to mu wybaczę – zapewnia L. Suwała.
Ludzie na wsi niechętnie o tym rozmawiają. – Jeszcze porozbijają z zemsty groby naszych bliskich. Kto wie, czy to nie sataniści – ścisza głos starszy mężczyzna, którego spotykamy koło wiejskiego kościoła.
 
Byłem nieuważny
Winowajca zapewnia, że czuje się bardzo głupio. – Od razu chciałem iść do tej pani i ją przeprosić, ale przestraszyłem się – przyznaje Dawid (14 l.). Tłumaczy, że nie jest satanistą i nie zniszczył grobu specjalnie. – Niechcący zahaczyłem o krzyż na pomniku pana Jana, gdy szedłem z przyjaciółmi na groby dziadków. Nagrobek jest już stary, a ja dużo ważę, więc krzyż oderwał się i potłukł pomnik – opowiada chłopak. Zaznacza, że kiedy po kilku dniach policja zapukała do jego drzwi, od razu przyznał się do winy. – Liczę, że sąd rodzinny wymierzy mi łagodną karę. Bardzo przepraszam rodzinę pana Jana, że zniszczyłem jego grób – żałuje Dawid.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz